a również ja
co jest zupełnie bezsensowne, ale każdy o tym wie
I HOJ!
ĆPOWER to ĆPOWER nie ma co wybrzydzać
Kryształów niemiałem okazji jeszcz jeść. Całego trzeba zjesc czy na pół się to kroi bo z tego co slyszalem to niekiedy za mocno jest po calym i jest chujowa jazda więc pytam.
JapkoDre pisze: Całego trzeba zjesc czy na pół się to kroi bo z tego co slyszalem to niekiedy za mocno jest po calym i jest chujowa jazda więc pytam.
a co do tej chujowej jazdy, to nawet gdyby było 200-300mg, to raczej jest to boska jazda. uważaj na temperaturę ciała, przede wszystkim.
Jak ktoś już tu napisał jeśli kryształy zawierają mdma i tablety też mdma to nie ma żadnej różnicy w działaniu - zakładając oczywiście że mówimy o takich samych dawkach.
Jeśli faza zamula to czy to piguły czy kryształy ,to nie mamy doczynienia z mdma ale z pochodną bądź zjebaną ekstracją.
Co do 'chujowej jazdy' to kolega wyżej ma racje.Miałem kiedyś taką sytuacje że kupiłem w klubie pół grama kryształków - jako że wcześniej nie miałem z nimi doczynienia, to wydawało mi się że jest ich mało - max 0.25g ,więc zeżarłem wszystko na raz - jak wjechały to tak mnie zlało potem i osłabiło że myślałem że zalegne na obcej ziemi ;) ale trwało to dosłownie kilkadziesiąt sekund, dolazłem do baru, kupiłem wode i ledwo wypiłem kilka łyków a już mnie z butów wykopało;)
Potem okazało się że tam rzeczywiście było około pół grama więc nawet przy tak wielkich dawkach ,jedyne co może być to problem na wjeździe - dodam że wcześniej zupełnie niepotrzebnie walnąłem kilka browarów więc może to też jakoś wpłynęło na to że na chwile odpłynąłem.
Ogólnie jak komuś jakimś cudem trafi się prawdziwe mdma - nie pić alku i pamiętać o wodzie bo szczególnie początkujący może się całkiem zatracić na parkiecie
ps nie żebym komuś polecał jeść pół grama od kopa - teraz jest nawet na zachodzie pełno fejk kryształów z niewiadomo jakim gównem w środku więc ze wszystkim trzeba uważać, poza tym to marnotrawstwo bo i tak maksymalna dawka nie powinna przekraczać 0.25 czystego mdma.
ale rowniez zauwazylam roznice w dzialaniu tychze a tablet, a jadlam naprawde dobre grochy jeszcze w czasach kiedy 2 no namy wypierdalaly z butow i doswiadczonych zjadaczy. Czego mi brakowalo w krysztaalach- nie bylo az tak ogromnej empatii i ogolnie love do ludzi i az takiej euforii, tak poza tym to wszystko ok
Rashaverak pisze: jadłam kryształy na Łódź Crazy Day i wytanczylam sie w chuj fest ;)
ale rowniez zauwazylam roznice w dzialaniu tychze a tablet, a jadlam naprawde dobre grochy jeszcze w czasach kiedy 2 no namy wypierdalaly z butow i doswiadczonych zjadaczy. Czego mi brakowalo w krysztaalach- nie bylo az tak ogromnej empatii i ogolnie love do ludzi i az takiej euforii, tak poza tym to wszystko ok
1.Musisz miec kurweskiego farta by trafic na to
2.Znac odpowiedznich ludzi (nie osiedlowych dlilcow)
3.Miec ziomka co np.studiuje chemie
4.Jechac np do NL(obecnie ladny wysyp tam maja )
no to czystego miał nie będe, no chyba, że jestem farciarzem :-)
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.