Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 7 z 9
  • 1599 / 47 / 0
Nieprzeczytany post autor: pol90 »
A amfetamina ma w sobie Strychnine potwierdziło to kilka osób, a każdy wie co to jest.
http://tomi001.prv.pl
  • 883 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Elwis »
pol90: Chciałeś powiedzieć "Popularną praktyką jest dodawanie strychniny do amfetaminy".
Chaotka: Nie żal ci hajsu? Wydanie 100 ziko na eksperymenty z czymś czego nie udaje ci się przygotować nie za dobrze świadczy. Tak jakby ćpanie było całym światem. Zwłaszcza, że to nie jest nic kultowego/legendarnego/zajebistego tylko pospolity i niezbyt zdrowy cipacz.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 386 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Chaotka »
Dostałam dużo kasy na 18-stkę i straciłam umiar ... Choć trochę przesadziłam, to nie było 100 zł, tylko gdzieś 70. Poza tym za każdym razem wydawałam 10 zł, dopiero gdy zobaczyłam ile kasy mi zniknęło w portfelu to zdałam sobie sprawę z tego, ile wydałam.
Uwaga! Użytkownik Chaotka jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Aglaja »
Marihuana podlewana Domestosem?;] Już pomijając zdychanie rośliny.. co to niby miałoby dawać?
Chaotkę się śmiesznie czyta i obawiam się, że od wkrętu daleko.
  • 165 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Norman »
jak czytam ten temat, oczy jak po dropsie, OO.
Do rzeczy: nawiazujac do tematu, podejscie spoleczenstwa jest oczywiste. Spoleczenstwo potepia zarowno narkomanie jak i lekomanie, co jest, o zgrozo, calkiem zdrowe.
Co do przepierdalania kasy na cpanie- 100 zl to niewiele. Jesli sie wydaje je na cos, co sie lubi.
Co do dili- ja nie wiem, skad tu jakis mistycyzm. U mnie dil to zazwyczaj znajomy stad / stamtad , ktory po prostu opierdala cpanie, cpajac je razem ze mna i wielokrotnie konczac dzien razem ze mna. Od neiznajomych nei kupuje, bo po co sie pilowac. Mama zabronila z nieznajomymi, rememer !
  • 883 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Elwis »
Norman: Tak jak napisałem. Na kwasy mógłbym tyle wydać, ale nie ma cipacza. ;p
Aglaja: Byś się nie zdziwiła. Słyszałem historie, że ktoś próbował upierdolić jakąś roślinę domestosem, a ta jeszcze lepiej rosła. ;p
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
no, apteka jest fajna, bezpieczna, pewna, tania i w ogoóle zajebista.
tylko że jej asortyment OTC to tylko: dxm, ps-ef(->metkat), koda, benzydamina, aviomarin. niezbyt wiele, hm?
  • 2497 / 52 / 0
Wydaje mi sie, ze zadna roznica, czy cpasz srodki z apteki, od dilera, czy z internetu. Chcesz sie nacpac dxm, idziesz do ateki, chcesz zajarac gande, idziesz o dilera, chcesz przycpac 4-ho-met, to kupujesz go w internecie.
A czy dxm jest lepsze czy gorsze od lsd, albo trawa od piwa, to juz kwestia gustu.
Asortyment dilera tez zwykle nie jest zbyt wszechstronny, a znalezc dobrego z konkretnymi srodkami nie jest specjalnie chyba latwiej od zdobycia lekow na recepte.
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1587 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: Romantyczka »
Zgadzam się z Tehacekiem i świetliste macki kosmicznej jaźni.

Wydawanie dużej ilości kasy na benzydaminę może być głupotą dla kogoś, kto ma dostęp do różnych specyfików, ale jeśli ktoś nie ma, to taka benza właśnie może mu się wydawać fajnym narkotykiem.

To racja, że wiele z ćpająch leki z apteki robi to dlatego, bo nie mają dostępu do prawdziwych narkotyków, ale z drugiej strony, gdyby heroina była w aptece, a kodeinę sprzedawał diler, wtedy heroina uchodziłaby za kinderdrug.
rchiro the best
  • 432 / 1 / 0
Romantyczka pisze:
To racja, że wiele z ćpająch leki z apteki robi to dlatego, bo nie mają dostępu do prawdziwych narkotyków, ale z drugiej strony,gdyby heroina była w aptece, a kodeinę sprzedawał diler, wtedy heroina uchodziłaby za kinderdrug.
O tak z pewnością :rolleyes:
Ostatnio zmieniony 10 września 2009 przez 1waytikt2tickletown, łącznie zmieniany 1 raz.
off
ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 7 z 9
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki

Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca

Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.