Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
Jak długo można przechowywać ekstrakt, bez obawy o rozkład salvinorinu?
Pozdrawiam,
zeuss.
Ja tak niechcąco zgubiłem x5 i po dwóch, no góra trzech miesiącach odkopałem go. Buchacz na dzień dobry i na mocy śmiało mogę powiedzieć, że nic nie stracił. Pewnie i z rok by mógł leżeć... Choć nie wiem, tak sobie tekstowo myślę
Czy zna ktoś może metodę "zabezpieczenia" mocnego ekstraktu? Chodzi mi o coś a'la konserwanty na papierkach. Zamierzam zająć się ekstrakcją sporej ilości liści i chciałbym, by ekstrakt mógł przeleżeć bez utraty 60% mocy chociaż rok.
Jeżeli jakiś szczegół nie pasuje, to go po prostu odrzucasz."
- Doktor do Chemika
iiisǝʎ ʞɔnɟ
http://SDPower.tk
Leżały sobie te ekstrakty w ciemności w oryginalnych opakowaniach. x17 już naruszony poważnie był. Ostatnia z prób z rok temu - mocarna.
Dziś nadszedł dzień testu. Do fajeczki wpadło ledwo parę ostatnich porcji x17. Przedtem zabezpieczenie bym nie polazł nigdzie ani nic sobie nie zrobił. Trochę na wyrost bo mało tego w fajce było. No i buch. Po 15 sekundach weszło. Przy zamkniętych oczach odjazd całkowity w światy ala salvadore dali. Przy otwartych rzeczywistość zdaje się sciągać w kierunku będącym w jakiejś relacji z myślą aktualną lub uwagą... a to ciekawe bo właśnie przebijam się przez książkę o zen i neurologii, w rozdziale o uwadze jestem :)
Więc mogę rzec iż rzeczona x17 po dwóch latach leżenia ciągle ma moc.
A co z x40? Nieruszona. Zapieczętowana. Aż się boje otworzyć. Wiem jak ostatnio wystrzeliła mnie x17 na mocnym buchu z fajki wodnej. Ponad godzinna medytacja w stylo psychodelicznym z balansowaniem na krawędzi nieistnienia. To było to COŚ. Metafizyczne. No i co z tą 40tką? Boje się. Na razie do szafy.
LH
Tryptaminek pisze:Czego się boisz?
LH
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
