Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Chcialem zapytac czy ktos slyszal o jakmis kwasie o bardzo duzej sile - okolo 40 osob mogloby miec z niego jazde po 12 godzin. Kumpel ktory o nim mi powiedzial mowi ze w Londynie sa takie rzeczy dostepne. Jak uslyszalem to to pomyslalem ze to sa smuty, ale z drugiej strony Londyn to nie moj maly Lublin i moze cos takiego mozna tam dostac. Czy ktos wie cos na ten temat?? I mala prosba do tych co sa w Londynie o polecenie jakiegos dobrego lsd, moze z jakims dodatkiem albo jakiegos innego specyfiaku dostepnego tam, z tym zeby on byl trudno do wykrycia bo bedzie musial przebyc droge do Dublina poczta.
Pozdrawiam
Maćju pisze: (...) I mala prosba do tych co sa w Londynie o polecenie jakiegos dobrego lsd, moze z jakims dodatkiem albo jakiegos innego specyfiaku dostepnego tam, z tym zeby on byl trudno do wykrycia bo bedzie musial przebyc droge do Dublina poczta
Gdzie Lublin a gdzie Dublin?
To prawie jak Londyn - Lądek Zdrój.
Myślisz że ktoś powie ci gdzie co dostać? Nie łudź się. Poszukaj sam. Zresztą jak wierzysz w takie bajki od koleżków, to pozdro600. Polecam Akodyn.
§h¶ôňgĽéĐ.
Albo prześlij nam wszystkim pieniądze, wyślemy ci tego kwasa, nawet mocniejszy - 80 osób z jednego blottera...
Ja naprawde zadko bluzgam.
Myślisz że ktoś powie ci gdzie co dostać?
Ale ja nie prosze nikogo zeby mi powiedzial gdzie co dostac tam. Poprosilem o polecenie czegos po czym mogloby byc fajnie, a co jest tam dostepne bo nie siedze w tych tematach bardzo gleboko, to wszystko. I dokladnie po to samo zapytalem czy istnieje takie mocne lsd. Brzmi smiesznie ale chcialem byc pewny.
W rolnictwie siła. :-D
Zapytaj jeszcze kolege, w jakiej formie chodzą te kwasy.
Na 40 osób potrzeba (wg. moich obliczeń, za których dokładność nie ręczę) ok. 4mg czystego LSD. Może być trudno nasączyc papier taka ilością kwasa. Chyba że to cały blotter (mam na myśli taki 15x15, tzw. full sheet)
Zresztą, nie wiem po co sie tak produkuję. Ten temat i tak znajdzie sie w śmietniku jak tylko moderatorzy wróca z imprezy.
Jeszcze raz, bo widzę, że nie dotarło:
Ogarnij się chłopie.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze: Zmieścisz bez problemu 4 mg. Tylko weź dziel kartonik 3x3 mm na 40 części, lol.
W sumie racja, DOC też chodzi w papierach. Jednak takim czymś to się raczej 40 osób nie "dostroi".
Maćku, napisz proszę więcej o tych kwasach, jaka forma, wymiary papiera, nadruk - cokolwiek.
A tak szczerze to ten kolega chyba trochę w chuja wali...
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.