http://pl.wikipedia.org/wiki/Lormetazepam
Nie ma jeszcze tematu o tej benzodiazepinie, więc zakładam i wypowiem się krótko, zwięźle, bo nie mam czasu.
Generalnie jest to nieco słabsza, ciemniejsza, mniej euforyczna, bardziej retrospektywna siostra lorazepamu. Występuje po tym podobne wyostrzenie kolorów, jednak właśnie - wszystko jest pokryte jakąś metalicznością. Jak dla mnie to świetna benzodiazepina, zawsze lubiłem lorazepam, dlatego niemożliwe, żebym nie polubił w ogóle lormetazepamu. Ale napiszę więcej - lormetazepam jest lepszy. Gdyby produkowali tabletki 2mg albo 2,5mg, to byłbym skłonny wydawać tyle, ile wydaję za lorazepam, a nawet i więcej. Bo jest to benzodiazepina trochę mniej euforyczna, ale za to bardziej chilloutowa, wprowadzająca w ciekawy stan nostalgii za przeszłością.
Aha, minusem jest krótszy okres półtrwania od lorazepamu. Jak rano wezmę, to wieczorem już mam chcicę. Zaznaczam, że mam tolerancję pewną na pochodne benzodiazepiny.
Powód: Dodano wzór strukturalny i odnośnik do wikipedii
Pewnie też nie najgorzej uzależnia.
edit
kurwa lol dlaczego ja biorę udział w dyskusji o lekach uspakajających na forum dla narkomanów :D
a już wiem, przecież narkomanem jestem ja
z alko noctoferu zwyczajnie balabym sie zarzucac, jak na moj gust byloby za ostro (albo mam slaba glowe do alku albo moj organizm wyjatkowo nie lubi tego polaczenia, dosc ze zaden mix bezno itp typu zoplikon + alko nigdy nie konczyl sie u mnie udanie).
wydał mi się słabszy od lorazepamu, tych efektów wizualnych tez nie miałem, ale nie mam ich po żadnym benzo
zjadłem jakieś 4mg, co spowodowało tylko rozluźnienie, amnezje i senność
dawka nie była za duża bo byłem wtedy w ciągu na innych benzosach,
zdecydowanie wole lorazepam :)
pozdro
Właśnie zjadłem 600mg Tramalu i zajebałem do tego 1,5mg lormetazepamu (Noctofer).
Pozdro dla wszystkich co biorą prochy benzo w miare rozsądku oczywiście ;)
Odpiszcie w jakich dawkach to wdupcacnie ?
wezmę 2mg i śpię, dobry usypiacz.
mirror pisze: mam tego w domu trochę, bo nie widzę w tym benzo nic fajnego.
wezmę 2mg i śpię, dobry usypiacz.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).