Dział służący omawianiu marszy, petycji i innych form aktywności obywatelskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 3 z 4
  • 282 / 1 / 0
zbysiu666 pisze:
Kapitalizm poprostu nie może działac dobrze, z samej swojej natury. A jako, że kapitalizm jest podstawą zachodniego społeczeństwa to mamy to co mamy.
Skąd się kolega urwał w ogóle?
Zachodniego społeczeństwa... no tak. Na przykład Francja to zajebiście kapitalistyczny i w ogóle prawicowo rządzony kraj. Niemcy są jeszcze lepsze. Włochy biją na dupę wszystkich. Szwecja to kraj iście komunistyczny.
Pierdolisz po prostu, no ]
Jeden będzie musiał miec mało, żeby drugi miał więcej. Esencja kapitalizmu.
[/quote]
A także całkiem pożyteczna rzecz.
Przejebane, nie? Straszne.
Uwaga! Użytkownik PolitykEkstazy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 223 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: katotaliban »
PolitykEkstazy pisze:
zbysiu666 pisze:
Kapitalizm poprostu nie może działac dobrze, z samej swojej natury. A jako, że kapitalizm jest podstawą zachodniego społeczeństwa to mamy to co mamy.
Skąd się kolega urwał w ogóle?
Zachodniego społeczeństwa... no tak. Na przykład Francja to zajebiście kapitalistyczny i w ogóle prawicowo rządzony kraj. Niemcy są jeszcze lepsze. Włochy biją na dupę wszystkich. Szwecja to kraj iście komunistyczny.
Pierdolisz po prostu, no ]

Nie no, ty jesteś tak głupi czy tylko udajesz, bo nie chcę mi się wierzyc ? Zarzucasz mi brak wiedzy, jednocześnie sugerując, ze kraje Eropy i USA nie są kapitalistyczne? A może coś źle zrozumialem, chory jestem i mam gorączkę. Jeżeli tak to wyprowadź mnie z błędu. Ale jeżeli dobrze zrozumiałem to rozmowa z tobą jest bez sensu, bo nie reprezentujesz chociaż najniższego dopuszczalnego poziomu do jakiejkolwiek sensownej dyskusji. Aż by się chciało rzec "wypierdalaj do szkoły..."



@CzeslawFajkia - pozniej odpowiem, bo to wymaga dluzszego posta, nie mam teraz sily za bardzo.
As above, so below
  • 469 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: circus »
zbysiu666 pisze:
Ja pierdole, no jak grochem o ścianę. Ile trzeba wbijac ludziom w głowę, że określenie "socjalizm" NIE RÓWNA SIĘ np. PRL !!! Cóż, taka polska specyfika. PRL tak samo jak ZSRR, ChRL, Kuba to są wypatrzenia, totalitaryzm, czyli coś całkowicie przeciwnego do "wolnościowego socjalizmu"
Owszem, nie ma tam faktycznego socjalizmu, w pełnym tego słowa znaczeniu. Ale punktem wyjściowym był tam właśnie socjalizm. Dziwnym zbiegiem okoliczności nikomu to nie wyszło.

EDIT: Fakt, dążą do socjalizmu zwłaszcza kraje skandynawskie, ciekawe co z tego eksperymentu wyniknie, pewnie to samo co z innych demoludów.
Ostatnio zmieniony 23 sierpnia 2009 przez circus, łącznie zmieniany 1 raz.
Nowy smak Tymbark - jabłko homet!
  • 282 / 1 / 0
zbysiu666 pisze:
(...)
Aż by się chciało rzec "wypierdalaj do szkoły..."
Jesteś pocieszny i oglądasz telewizję.
Równie dobrze mógłbyś wierzyć, że kraje zachodniej Europy to ustroje, w których ciemni emigranci z Indii pracują w pocie czoła na białe fabryki broni.
Uwaga! Użytkownik PolitykEkstazy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: matukin »
Mnie zawsze rozbrajał pewien cytat brazylijskiego biskupa kościoła katolickiego Heldera Camary:
"Gdy daję biednym chleb, nazywają mnie świętym. Gdy pytam, dlaczego biedni nie mają chleba, nazywają mnie komunistą."
Wrażliwość czy wyczulenie na żywot ludzi cierpiących niedostatek jest dla mnie pewną uniwersalną wartością i nie powinno być absolutnie nacechowane żadnymi konotacjami politycznymi. Bardzo podejrzliwie traktuję wszelkie próby wynoszenia na sztandary haseł równości społecznej, gdyż zawsze mam wrażenie, że bardziej chodzi o zjednanie sobie sympatii ludzi podobnie myślących niż o wyrażanie prawdziwej empatii. Jeśli ktoś czuje wewnętrzną potrzebę pomocy bliźniemu niech podąża za głosem serca, nie chwaląc się tym nikomu i nie oczekując aplauzu. Na pewno kontrowersyjnym, acz dla mnie znakomitym przykładem był Jezus. Czyż on nawoływał do tworzenia komitetów politycznych? Nie, po prostu nauczał aby miłować bliźniego swego jak siebie samego. Tylko lub aż tyle.
Jeśli chodzi o instytucjonalne rozwiązania to wolę jednak USA czy współczesną Europę, gdzie prywatne organizacje czy pojedyncze jednostki pomagają jak chcą i ile chcą, realizując swoje własne prywatne cele niż systemy autorytarne gdzie walka z ubóstwem narzucona jest z góry, co nie znaczy, że ubóstwa nie ma. Owszem, duże rozpiętości w dochodach negatywnie wpływają na społeczeństwo jako takie ale ich brak ma również wpływ demoralizujący.
Najważniejsza jest wysoka świadomość społeczna, silne więzi międzyludzkie co się przekłada na zaufanie do drugiego człowieka, brak dyskryminacji, oddolna kontrola rządzących przez obywatelskie i pluralistyczne społeczeństwo. Spełnienie tych warunków, moim zdaniem, może przybliżyć ludzi najbliżej jak się da to górnolotnie zwanej "powszechnej szczęśliwości", aczkolwiek może to być jedynie proces, trwający przez określony czas, w określonym miejscu i na pewno nie będący ucieleśnieniem jakiejś utopi.
Samoświadomość - świadomość siebie, zdawanie sobie sprawy z doświadczanych aktualnie doznań, emocji, potrzeb, myśli, swoich możliwości, czy ograniczeń, autokoncentracja uwagi.
  • 1530 / 10 / 0
matukin pisze:
Najważniejsza jest wysoka świadomość społeczna, silne więzi międzyludzkie co się przekłada na zaufanie do drugiego człowieka, brak dyskryminacji, oddolna kontrola rządzących przez obywatelskie i pluralistyczne społeczeństwo.
W nasszym kraju tgo niestety nie ma. Co mnie wkurwai zresztą. Wszyscy patrzą jak mają możliwość jak to państwo czyli naszą wspołnotę wyjebać. I tak jest od góry do dołu. Na dole panuje mantalność, że jak my nie podpierdolimy to ci z góry i tak to przepierdolą. I tak w sumie jest. Brzydzę sietym, do okoła moji znajomi patrzą tylko jak tu wyjebać państwo na te pare złotych, a to jakaś lewa faktura, a to coś, a tu coś. I tak kurwa z reguły każdy patrzy. Ludize przez komunizm nauczeni nienawiści do pańswa i władzy rozpierdalaja dlaej to państwo. I nawet jak tu na dole byli by uczcciwi to ci z góry to i tak rozpierdolą - jakieś pojebane dziwne kontrakty na wiele milionów dla szwagra, kolegi, za koperte za grosze. Brak tym ludziom jakiejś świadomości do czego to moz doprowadzic, a już nie raz doprowadziło. Choć teraz jest unia, chuj wie jak to tutaj będzie. Planowany jest niby rząd unijny, który będize miał jeszcze większe uprawnienia. Po trochu, po trochu i będzie mega państwo, ciekaw jestem czy zanikną rządy państwowe czy stracąna znaczeniu. Z tego też co widzę to jaka partia rządząca by nie była to podpierdalaja przez prywatyzacje coś dla siebie, dla znajomych etc. Moze to ma sens - dlanich sens. Bo jeżeli będie jedna wielka unia to na chuj jakieś u nas zakłady państwowe jak można sobie i swojej rodzince zapewnić po wiecznść wygodne życie posiadajac sieć szpitali, czy kopalnii czy jakiś innych fabryk. Znów będzie paru paru nastu wchuj bogatych magnatów, trochę mieszczaństwa (współczesnej kalsy śreniej) i biedota. Taka jakaś dziwna wizja mnie naszła o poranku.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 282 / 1 / 0
matukin pisze:
Bardzo podejrzliwie traktuję wszelkie próby wynoszenia na sztandary haseł równości społecznej, gdyż zawsze mam wrażenie, że bardziej chodzi o zjednanie sobie sympatii ludzi podobnie myślących niż o wyrażanie prawdziwej empatii.
Równość społeczna i empatia nie mają ze sobą nic wspólnego.
Jest błędnym założenie, że obowiązujący w większości państw na planecie Ziemia ustrój polityczny jest fajnie założony ale hujowo wykonany. Wszelkie lewicowe koncepcje gospodarcze są z góry hujowe, takie parametry jak stopa bezrobocia czy niedożywienie dzieci (oj! oj!) to nie "perturbacje", ich wartości są z dość dużą dokładnością znane już przed wdrożeniem ustroju / kolejnej rewolucyjnej reformy służby zdrowia/ruchu drogowego/zamówień publicznych.
Czaisz?
" "Socjalizm" "dobrze prowadzony" " nie jest "najlepszym ze znanych ustrojów" tylko lipą, która ma wyglądać jakby była zajebista, gdyby się ją "odpowiednio zorganizowało" (w odniesieniu do socjalizmu, demokracji i kilku innych świętości ludzi prostych należy używać cudzysłowów, kiedy pisze się o właściwym prowadzeniu czy odpowiedniej organizacji).
Uwaga! Użytkownik PolitykEkstazy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3523 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
Jestem w stanie płacić więcej dla wsparcia bezpłatnej edukacji(co więcej płaciłbym uczącym się tak jak jest w skandynawii), wprowadził obowiązkowy język urzędowy jako angielski w całej unii(oprócz tych które narody wybiorą sobie same, zacieśni to kontakty i pozwoli lepiej zrozumieć), darmowy bezprzewodowy internet i renty dla ćpunów, prywatne sklepy z narkotykami od 18 lat(oferujące większość dostępnych narkotyków), zwiększył sankcje za sprzedaż poniżej ustalonego progu wiekowego, totalny brak cenzury państwowej (brak pozwów o zniesławienie, jeśli dane media kłamią prędzej czy później stracą wsparcie finansowe i wiarygodność, a w erze internetu nic nie da się ukryć za to łatwo odeprzeć atak). To narazie tyle
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: matukin »
PolitykEkstazy pisze:
matukin pisze:
Bardzo podejrzliwie traktuję wszelkie próby wynoszenia na sztandary haseł równości społecznej, gdyż zawsze mam wrażenie, że bardziej chodzi o zjednanie sobie sympatii ludzi podobnie myślących niż o wyrażanie prawdziwej empatii.
Równość społeczna i empatia nie mają ze sobą nic wspólnego.
Chodzi mi o to że zazwyczaj Ci (politycy), którzy głoszą potrzebę większej równości społecznej, starają się stworzyć wrażenie, iż są humanistami, którzy wczuwają się w niedolę niższych warstw społecznych i chcą zmienić zastany stan rzeczy, innymi słowy że są empatyczni. Czy są i czy to ma coś wspólnego ze sobą nie wiem ale po prostu mi to zazwyczaj pachnie fałszem. Są owszem, pojedyncze jednostki, jak np J.Kuroń co do którego nie mam wątpliwość, że miał ten rodzaj wrażliwości ale wśród polityków obecnie tacy nie występują, jedynie może gdzieś w organizacjach pozarządowych.
Co do reszty Twojego posta nie jestem się w stanie odnieść bo go nie rozumiem.
Samoświadomość - świadomość siebie, zdawanie sobie sprawy z doświadczanych aktualnie doznań, emocji, potrzeb, myśli, swoich możliwości, czy ograniczeń, autokoncentracja uwagi.
  • 282 / 1 / 0
Ale czego Ty nie rozumiesz ?
Uwaga! Użytkownik PolitykEkstazy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 33 • Strona 3 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Oświęcim. Zasnął na ławce miał przy sobie torbę narkotyków

Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego oświęcimskiej komendy Policji podczas patrolu zatrzymali 18-letniego obywatela Ukrainy. Nastolatek posiadał przy sobie torbę z kilkoma rodzajami narkotyków. Jest podejrzewany o posiadanie znacznych ilości środków odurzających.

[img]
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty

Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.

[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.