zbysiu666 pisze: Kapitalizm poprostu nie może działac dobrze, z samej swojej natury. A jako, że kapitalizm jest podstawą zachodniego społeczeństwa to mamy to co mamy.
Zachodniego społeczeństwa... no tak. Na przykład Francja to zajebiście kapitalistyczny i w ogóle prawicowo rządzony kraj. Niemcy są jeszcze lepsze. Włochy biją na dupę wszystkich. Szwecja to kraj iście komunistyczny.
Pierdolisz po prostu, no ]
Jeden będzie musiał miec mało, żeby drugi miał więcej. Esencja kapitalizmu.
[/quote]
A także całkiem pożyteczna rzecz.
Przejebane, nie? Straszne.
PolitykEkstazy pisze:zbysiu666 pisze: Kapitalizm poprostu nie może działac dobrze, z samej swojej natury. A jako, że kapitalizm jest podstawą zachodniego społeczeństwa to mamy to co mamy.
Zachodniego społeczeństwa... no tak. Na przykład Francja to zajebiście kapitalistyczny i w ogóle prawicowo rządzony kraj. Niemcy są jeszcze lepsze. Włochy biją na dupę wszystkich. Szwecja to kraj iście komunistyczny.
Pierdolisz po prostu, no ]
Nie no, ty jesteś tak głupi czy tylko udajesz, bo nie chcę mi się wierzyc ? Zarzucasz mi brak wiedzy, jednocześnie sugerując, ze kraje Eropy i USA nie są kapitalistyczne? A może coś źle zrozumialem, chory jestem i mam gorączkę. Jeżeli tak to wyprowadź mnie z błędu. Ale jeżeli dobrze zrozumiałem to rozmowa z tobą jest bez sensu, bo nie reprezentujesz chociaż najniższego dopuszczalnego poziomu do jakiejkolwiek sensownej dyskusji. Aż by się chciało rzec "wypierdalaj do szkoły..."
@CzeslawFajkia - pozniej odpowiem, bo to wymaga dluzszego posta, nie mam teraz sily za bardzo.
zbysiu666 pisze: Ja pierdole, no jak grochem o ścianę. Ile trzeba wbijac ludziom w głowę, że określenie "socjalizm" NIE RÓWNA SIĘ np. PRL !!! Cóż, taka polska specyfika. PRL tak samo jak ZSRR, ChRL, Kuba to są wypatrzenia, totalitaryzm, czyli coś całkowicie przeciwnego do "wolnościowego socjalizmu"
EDIT: Fakt, dążą do socjalizmu zwłaszcza kraje skandynawskie, ciekawe co z tego eksperymentu wyniknie, pewnie to samo co z innych demoludów.
zbysiu666 pisze: (...)
Aż by się chciało rzec "wypierdalaj do szkoły..."
Równie dobrze mógłbyś wierzyć, że kraje zachodniej Europy to ustroje, w których ciemni emigranci z Indii pracują w pocie czoła na białe fabryki broni.
"Gdy daję biednym chleb, nazywają mnie świętym. Gdy pytam, dlaczego biedni nie mają chleba, nazywają mnie komunistą."
Wrażliwość czy wyczulenie na żywot ludzi cierpiących niedostatek jest dla mnie pewną uniwersalną wartością i nie powinno być absolutnie nacechowane żadnymi konotacjami politycznymi. Bardzo podejrzliwie traktuję wszelkie próby wynoszenia na sztandary haseł równości społecznej, gdyż zawsze mam wrażenie, że bardziej chodzi o zjednanie sobie sympatii ludzi podobnie myślących niż o wyrażanie prawdziwej empatii. Jeśli ktoś czuje wewnętrzną potrzebę pomocy bliźniemu niech podąża za głosem serca, nie chwaląc się tym nikomu i nie oczekując aplauzu. Na pewno kontrowersyjnym, acz dla mnie znakomitym przykładem był Jezus. Czyż on nawoływał do tworzenia komitetów politycznych? Nie, po prostu nauczał aby miłować bliźniego swego jak siebie samego. Tylko lub aż tyle.
Jeśli chodzi o instytucjonalne rozwiązania to wolę jednak USA czy współczesną Europę, gdzie prywatne organizacje czy pojedyncze jednostki pomagają jak chcą i ile chcą, realizując swoje własne prywatne cele niż systemy autorytarne gdzie walka z ubóstwem narzucona jest z góry, co nie znaczy, że ubóstwa nie ma. Owszem, duże rozpiętości w dochodach negatywnie wpływają na społeczeństwo jako takie ale ich brak ma również wpływ demoralizujący.
Najważniejsza jest wysoka świadomość społeczna, silne więzi międzyludzkie co się przekłada na zaufanie do drugiego człowieka, brak dyskryminacji, oddolna kontrola rządzących przez obywatelskie i pluralistyczne społeczeństwo. Spełnienie tych warunków, moim zdaniem, może przybliżyć ludzi najbliżej jak się da to górnolotnie zwanej "powszechnej szczęśliwości", aczkolwiek może to być jedynie proces, trwający przez określony czas, w określonym miejscu i na pewno nie będący ucieleśnieniem jakiejś utopi.
matukin pisze: Najważniejsza jest wysoka świadomość społeczna, silne więzi międzyludzkie co się przekłada na zaufanie do drugiego człowieka, brak dyskryminacji, oddolna kontrola rządzących przez obywatelskie i pluralistyczne społeczeństwo.
matukin pisze: Bardzo podejrzliwie traktuję wszelkie próby wynoszenia na sztandary haseł równości społecznej, gdyż zawsze mam wrażenie, że bardziej chodzi o zjednanie sobie sympatii ludzi podobnie myślących niż o wyrażanie prawdziwej empatii.
Jest błędnym założenie, że obowiązujący w większości państw na planecie Ziemia ustrój polityczny jest fajnie założony ale hujowo wykonany. Wszelkie lewicowe koncepcje gospodarcze są z góry hujowe, takie parametry jak stopa bezrobocia czy niedożywienie dzieci (oj! oj!) to nie "perturbacje", ich wartości są z dość dużą dokładnością znane już przed wdrożeniem ustroju / kolejnej rewolucyjnej reformy służby zdrowia/ruchu drogowego/zamówień publicznych.
Czaisz?
" "Socjalizm" "dobrze prowadzony" " nie jest "najlepszym ze znanych ustrojów" tylko lipą, która ma wyglądać jakby była zajebista, gdyby się ją "odpowiednio zorganizowało" (w odniesieniu do socjalizmu, demokracji i kilku innych świętości ludzi prostych należy używać cudzysłowów, kiedy pisze się o właściwym prowadzeniu czy odpowiedniej organizacji).
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
PolitykEkstazy pisze:Równość społeczna i empatia nie mają ze sobą nic wspólnego.matukin pisze: Bardzo podejrzliwie traktuję wszelkie próby wynoszenia na sztandary haseł równości społecznej, gdyż zawsze mam wrażenie, że bardziej chodzi o zjednanie sobie sympatii ludzi podobnie myślących niż o wyrażanie prawdziwej empatii.
Co do reszty Twojego posta nie jestem się w stanie odnieść bo go nie rozumiem.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
