Cypress pisze: Źle mnie zrozumiałeś, chodzi mi o stronę czysto prawną. Jak długo morfina się utrzymuje we krwi i czy testy są ilościowe, czy jakościowe (tzn czy test rozróżni czy brałem jedną, dwie, czy tak jak pszesz 20).
Strona "czysto prawna" wygląda tak, że nikogo nie obchodzi czy leczyłeś kaszel, bo lecząc go wg zalecanych dawek progu nie przekroczysz. Jeśli leczyłeś go tak, że zjadłeś 20 tabletek, trzeba było wiedzieć lepiej i nie prowadzić samochodu.
Kazik pisze:Test ma próg odcięcia - powyżej pewnego stężenia metabolitów morfiny we krwi będzie wynik pozytywny. Biorąc jedną czy dwie tabletki z kodeiną nie masz szans progu tego przekroczyć. Biorąc 20 przekroczysz go prawie na pewno.Cypress pisze: Źle mnie zrozumiałeś, chodzi mi o stronę czysto prawną. Jak długo morfina się utrzymuje we krwi i czy testy są ilościowe, czy jakościowe (tzn czy test rozróżni czy brałem jedną, dwie, czy tak jak pszesz 20).
Ja myślę, że taka ściema może przejść, dużo zależy od sędziego. Trzeba by tylko jakoś dobrze rozegrać (nie wiem, przewlekłe leczenie kaszlu czy bólu lekami OTC, dobrze by było mieć jakiegoś zaufanego lekarza, który w razie czego mógłby zaświadczyć; opinia od ludzi z otoczenia, że po tych lekach funkcjonujesz normalnie). Na ulotce jest napisane, że "MOŻE upośledzać", nie, że musi. A tak na marginesie - jak ktoś ma dajmy na to grypę i gorączkę 39 stopni to nie ma podstawy prawnej, żeby zakazać mu prowadzenia pojazdu (chyba, że jest?) a na pewno będzie w gorszym stanie niż ktoś kto np. wypił trzy piwa...
No ale dopóki nie dowiemy się jak dokładnie działają te testy to możemy sobie gdybać.
NIECH ŻYJE!!!
Be the plague in their society
Be the one, they'll call tragedy
Hegemon_Krwawy@safe-mail.net
No właśnie 'prawie na pewno'. Tutaj na dobrą sprawę nic nie wiadomo na pewno. Z tym progiem to też śliska sprawa bo jak ktoś leczy przewlekły ból i ma tolerancję na morfinę (bo przecież są też ludzie którzy się tym leczą :) ) i stosuje ją w dawkach, które uśmierzają ból, ale nie jest po tym jakoś mocno nagrzany, może normalnie funkcjonować to co?
Taki człowiek automatycznie nie może prowadzić pojazdów? Bo w ewnetualnych testach morfinę na pewno by w takim przypadku wykryto... Jak to jest?
Ja myślę, że taka ściema może przejść, dużo zależy od sędziego. Trzeba by tylko jakoś dobrze rozegrać
A tak na marginesie - jak ktoś ma dajmy na to grypę i gorączkę 39 stopni to nie ma podstawy prawnej, żeby zakazać mu prowadzenia pojazdu (chyba, że jest?) a na pewno będzie w gorszym stanie niż ktoś kto np. wypił trzy piwa...
Stanisław z Warszawy pisze: Ostatnio znów zawijają do szpitala na badanie, jeśli mają podejrzenia. Znaczy się, testery się skończyły, i przy obecnej sytuacji budżetu, raczej nieprędko wrócą.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
