W związku z tym pytam: jak to jest z mocą zolpidemu, i jakiej to w ogóle rangi substancja? Szczerze pisząc specyfiki apteczne nie są mi za dobrze znane, dotąd gustowałem w nielegalnych.
Najpierw, kiedy po jednej tabletce (a znam swój organizm, jest oporny fhuj) nie dość, że zasnąłem tam, gdzie "stałem", to jeszcze w towarzystwie znanym z kwasowych halunów, pomyślałem sobie, że to jakaś siekiera. Na drugi dzień wyłudziłem receptę na 30 sztuk z taką łatwością, że od razu zwątpiłem (no i cena nieszczególna, tzn. niska jak huj).
I jeszcze jedno pytanie: jak długo i w jakiej dawce będę się cieszył skutecznym działaniem nasennym! (nie rekreacyjnym), tzn. kiedy organizm się przyzwyczai i trzeba będzie poszukać czegoś innego?
P.S. 4:11
Chyba już przestałem :-/
Mój kolega opowiadał mi ze dzwonil do mnie i sie mnie pytal czym sie nacpalem ze jestem u niego w pokoju.
Na drugi dzien mu mowie ze ani razu do mnie nie dzwonił.
Osobiscie mam wrazenie jakby procz mnie było jeszcze kilka osób.
Natomiast chciałem powiedzieć o tym braku zwiększania się tolerancji na lek w wypadku właśnie leczniczego stosowania. W moim przypadku nie działa. Biorę od ok. miesiąca dawkę zaleconą przez lekarza i o ile z zasypianiem problemu nie ma, tak sen trwa standardowe 3-4h (na początku kuracji było dobrze). Chuj by ich strzelił :)
And for that matter don't trust anyone.
Quit school, don't work, livin' out the music de punk.
If I could do it so could anyone.
Co z Tobą Adam?
Odpowiedziałem :
Nic, obciągam.
Coraz bardziej wystraszona moim zachowaniem Ewelina próbowała spławić mnie na każdy możliwy sposób, zakończyło się to odprowadzeniem mnie do domu. Jeszcze przed klatką, próbując otworzyć drzwi zlałem się w spodnie. Nie mam pojęcia dlaczego. Zalane krwią dłonie, rany na nogach i smród z zaszczanych gaci to właśnie najpiękniejszy efekt wzięcia Zolpidemu, przygody nie do przewidzenia. Obudziłem się późnym wieczorem zmuszony do wytłumaczenia się ze wszystkiego przed bogiem i strzepałem konia.
Tak panowie i panie wygląda prawdziwe sprawozdanie.
Przepraszam za niespójną, spierdoloną formę tego posta. Jestem zmęczony życiem a to chyba jakieś usprawiedliwienie. Cześć!
Przyznaję, początkowo zlekceważyłem moc Zolpidemu w postaci Stilnoxu. Zacząłem skromnie, od jednej 10 mg tabletki, która zaprowadziła mnie w lekki stan alkoholopodobnego (to słowo pewnie nie funkcjonuje w żadnym słowniku, pozdrawiam z tego miejsca wszystkie słowniki języka polskiego) upojenia . Zaplanowałem sobie wyjście z niczego nieświadomą, nie mającą nic wspólnego z narkotykami koleżanką. Stwierdziwszy, że jedna tabletka Stilnoxu nie zaspokoi mnie, popiłem kolejne dwie sokiem jabłkowym. Od tego momentu dosyć mało pamiętam. Jedynie przebłyski do, których doprowadziła mnie po całym zdarzeniu moja koleżanka. Cały spacer trwał nieco ponad 1.5 godziny. Podobno mój aparat mowy nie był w stanie poradzić sobie z prostymi wyrazami typu dom, kupa, jajka. Na pytanie mojej koleżanki ]
wlasnie dlatego uwazam, ze to najbardziej przypalowy lek, zbyt latwo go przedawkowac co konczy sie zerwaniem filmu i takimi wlasnie akcjami.
Czytam sobie wlasnie ulotke i zaskoczyla mnie wzmianka o interakcji z sertralina.
Pisza w niej, ze zolpidem zwieksza jej dzialanie.
W polskiej wersji zolpidemow (np. Sanval) nie bylo takiej uwagi.
Biore od dawna jedno i drugie i niezauwazylem takiego efektu.
Ktos wie cos na temat?
Edit: Dziala podobnie jak Sanval z tym, ze musialem zapodac sobie 10, 5, i ostatnia dzis 5 przez nos.
I dopeiero wtedy zobaczylem ogolnie to co oczekuje zwykle od zolpidemu.
Euforii brak, obraz wygina sie i przesuwa, tak od niechcenia, Widze podwojnie.
Czyli co jest z tym zolpiciem? Slowenski Sanval jest lepszy niz brytyjsko-francuski Stilnoct ?
Mialem kilka dni przerwy w lykaniu tych tabletek. Czy to moglo byc przyczyna?
Jutro sprobuje stilnocta w klampke calego. A jak nie da rady jeden to pozniej kolejna porcje.
Podsumowujac: Sa roznice w tych lekach. Z czego wynikaja??
Na woodzie do piwa to pokazał ognia, z dziewczyną gdzieś łaziliśmy, jeżeli zbieranie mnie z gleby to chodzenie :D i było śmiesznie i wesoło, choć częsci nie pamiętam, ale z opowiadań twierdze że śmiesznie ;)))
dawka działa, nie zwiększaj, odstaw na jeden dzień. następnego dnia zjedz i połóż się do łóżka, a nie siedzieć przy kompie, sen przyjdzie w ciągu 30min;)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.