Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
  • 883 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: Elwis »
Da się opisać przeżycia, sam pisuję trip reporty. Problem w tym, że ciężko jest ubrać w słowa swoje przeżycia, więc opis jest wówczas mało adekwatny. Po co więc sobie zaprzątać głowę skoro będąc na haju masz lepsze rzeczy do roboty. ;)

Co do skali, jak dla mnie wystarczy trzy stopniowa:
2-"stary, ale pizda!" lub ewentualnie "jestem bogiem" po enteogenach.
1-"jest spoko"
0-"nie działa"
Ostatnio zmieniony 10 sierpnia 2009 przez Elwis, łącznie zmieniany 2 razy.
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 63 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Borys »
4 zdarzyło mi się osiągnąć po 5g grzybów i 2.5 grzybów+kwas. Zdarzało się że się mnie pytano czy się zjarałem i jaka bania. Jak odpowiadałem że się konkretnie zjarałem i bania jest zajebista to mówiłem to na odpierdol. Ubieranie tego co mam w głowie w słowa i werbalne ich przekazanie jest bezcelowe. Nawet jeśli ktoś mnie będzie słuchał to nigdy nie odczuje tego tak jak ja to odczuwam. Może sobie jedynie wyobrazić o co mi chodzi i nigdy to wyobrażenie nie będzie tym co ja mam na myśli. Werbalna komunikacja jest bardziej niedoskonała niż może się to wydawać. Poza tym u przeciętnego człowieka to co mówi w 80% stanowi pokazanie swojego stanu emocjonalnego a w 20% przekazanie konkretnych informacji. Więc równie dobrze w jednym słowie powiedzieć że czuje się zajebiście/hujowo bo takiej właśnie odpowiedzi oczekują znajomi którzy się pytają.

PolitykEkstazy jeśli masz wyjebane na "przekazywanie" przeżywanej "FAZY" to przecież nikt ci się nie każe tutaj udzielać. Oskarżenia o lizusostwo też sobie daruj. Oczywiście możesz sobie pisać co chcesz i o kim chcesz. Chodzi mi o to że jak czyta się wątek na temat to myśli się o tym o czym on jest i można się na tym skupić. Potem trafia się na post/prowokacje. Podczas czytania takiego post/prowokacje myśli o temacie rozmowy po mału się zacierają, ale stara się człowiek przeczytać go jak najszybciej i nie zapomnieć o tym o czym się wcześniej myślało czytając temat. Chodzi mi o rożne pytania na temat wątku lub przemyślenia które chodzą po głowie i które ma się nadzieje zgłębić, rozwikłać, doczytać niedomówienia i porozmyślać nad naturą problemu. następny jest post/riposta który także staram się szybko przeczytać ale olewając post/prowokacje nie rozumiem istoty post/riposty w który również często są wplecione zagadnienia związane z tematem. Czytam więc wszystko dokładnie i emocjonuje się konfliktem zamiast zgłębiać temat.
I mijając kiści liści zapuszczam się do iści tajemnego świata...
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
[quote="Akodeen"]
Wlasnie jak to jest w waszych kregach kiedy pada pytanie]

jak slysze takie pytania i to jeszcze od osób co nigdy nic oczywiscie oprócz najebek alko jak na polaka przystalo to nic nie mówie bo bym musiał sie z nim pokłucić xD albo odpowiedzial bym "dobrze jest..." na odczepnego

a najchętniej odpowiedział bym "a co Cie obchodzi co ja mam w głowie! xD"

w ogole wydaje mi sie ze ocenianie intesywnosci fazy na fazie jest chujowym pomyslem.
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
PolitykEkstazy, uśmiechnij się czasem, zanim napiszesz posta pomyśl, że jeśli zawiera negatywne treści, prawdopodobnie nikogo tym nie nakłonisz do swojej racji, a możliwe, że komuś popsujesz chociaż trochę humor. Ja się staram pisać tego złego mniej i mniej, warto.


Ja dzielę fazy na 3 stopnie -
jeden - ok, lekko(średnio, mocno) i fajnie, do normalnego działania (mj, mef, fuka itd)
dwa - bardzo mocno, na granicy ogarniania, nic nie jest normalne, jest ostro (lsd, duże dxmy, małe salvie, psychodeliczne fenetyloaminy itd)
trzy - nie ogarniam/nie ogarniam i chcę żeby się skończyło (mocne salvie, mocne lsd, mocne psychodeliczne fenetyloaminy, b. mocne dxmy)
  • 282 / 1 / 0
Elwis pisze:
Po co więc sobie zaprzątać głowę skoro będąc na haju masz lepsze rzeczy do roboty. ;)
O, właśnie o TO mi chodzi.

Akodeen: porozmawiać z innym człowiekiem jest dobrze, ale NA "fazie" ( :kotz: ) a nie O "fazie" ( :kotz: ). Rozmowy typu:
- Zajebałeś się?
- No, człowieku, fizyka nie mam ale rozjeb jak huj / no właśnie kurwa nie, tylko fizyk lekki.
- No, mi się teraz wydaje, że nie mam nóg.
- Oh oh, spadł mój poziom cukru we krwi.
- A ja mam takie coś w środku, że jak zrobię tak to leci powietrze, a jak tak to wylatuje.
- A ja, kiedy jem, umieszczam pokarm najpierw w jamie ustnej...
- Temperatura mojego ciała wynosi w chwili obecnej trzydzieści sześć i sześć dziesiątych stopnia Celsjusza...
... ... ...
... są żałosne. Zostawmy je lekarzom i biologom.
Pod wpływem THC masz zdecydowanie więcej do powiedzenia na tematy niezwiązane z prozą :) No, chyba, że jesteś entuzjastą medycyny, biologii i farmacji na raz, i z nieudawaną przyjemnością, w ramach po prostu hobby, lubisz porozmawiać sobie o mózgu i w ogóle organizmie.
Uwaga! Użytkownik PolitykEkstazy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 305 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: ogar »
PolitykEkstazy pisze:
Elwis pisze:
Po co więc sobie zaprzątać głowę skoro będąc na haju masz lepsze rzeczy do roboty. ;)
O, właśnie o TO mi chodzi.

Akodeen]

no wlasnie to samo mialem na mysli
"(...) moze to uchroni nas od normalnosci... "
  • 325 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: strunaman »
- jaki masz stan?
- no zmieszany, masakryczny pochłania moje flaki każda komórka to czuje chuje
' Miłość nie chce żebyście się martwili '
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.