społeczeństwo bardziej przyzwyczaiło do widoku jak ktoś wali kreche niż wyciska dziesiątki tabletek z listków xD
zalorzyłes ten temat zeby ktoś Cie usprawiedliwił i potwierdził Twoje zdanie? xD
ogar pisze: zalorzyłes ten temat zeby ktoś Cie usprawiedliwił i potwierdził Twoje zdanie? xD
Tak samo stwierdzenie, że tabletki są złe i na maxa niszczą wątrobę i żołądek... A wódka np.? Sądzę, że wypicie 0,25 czystej wywoła mimo wszystko znacznie poważniejsze szkody na zdrowiu, niż 3-4 tabletki Afobamu;] Zresztą każdy debil wie, że wszystko co dostarcza się do organizmu - niezależnie od drogi podania - przechodzi przez wątrobę... Nie mam oczywiście na myśli ekstremalnych przypadków, tzn. ludzi, którzy zjedzą 3 paczki Dxm a potem lądują w szpitalu;]
Co nie zmienia faktu, że "jak ktoś bierze coś z apteki, to na pewno jest wrakiem fizycznym i psychicznym."
....ćpun a gorszy ćpun to tylko etykiety które przyklejają idioci mądry człowiek nie może się kimś stać ,kimś staje się tylko głupiec
Nie ma gorszych ani lepszych narkotyków,to są tylko związki chemiczne o rożnym działaniu ,gdyby efedryne dilowano i karano za jej posiadanie ,a amph sprzedawano w aptece jako lek na kaszel to każdy by uważał cię za desperata bo łykasz tablety z amf ,a szanowali za efedrynę
Ten układ bierze się z niewiedzy i z łatwości zdobywania ,bo co jest zakazane to jest ciekawsze i smakuje lepiej
Niech ludzie tak sobie myślą i nie zamierzam nikomu zmieniać wiedzy na ten temat ja znam prawdę,inni jak tylko usłyszą o jakiś lekach coś tam działających to patrzą z pogardą i tracisz szacunek
szkoda tylko że w moim otoczeniu jestem sam z tą wiedzą i trzymam ją w tajemnicy ,bo uświadamianie tego było by walką z wiatrakami
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
chcą się naćpać a nie zawiną sobie palenia lub czegoś innego bo nie mają skąd.
choć jestem użytkownikiem niedzielnym,do apteki zaprowadziła mnie ciekawość bo po prostu lubię testować co chwilę coś nowego
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
qiuru18 pisze:Gówno prawda ,choć w większości tak może być ,ja mogę załatwić wszystko (no oprócz koki )chcą się naćpać a nie zawiną sobie palenia lub czegoś innego bo nie mają skąd.
choć jestem użytkownikiem niedzielnym,do apteki zaprowadziła mnie ciekawość bo po prostu lubię testować co chwilę coś nowego
kody u dila nie ma niestety, a brąz nie dla każdego się nadaje. innych specyfików też u nich brak, chociaż trampki i benzosy można zakupić tu i tam. małolat kupi aco, typowy kinder drug, ale recki na coś normalnego raczej nie załatwi. trzeba się trochę natrudzić, jeśli ktoś jest w stanie to zrobić, jest też w stanie dorwać jakiegoś dila.
dziwne, ale rzeczywiście śledząc to forum można zauważyć, że pierwszym dragiem dla wielu ludzi (młodych) staje się jakiś lek OTC, zwykle aco (nie znam zbyt wielu małolatów w takich klimatach, więc nie wiem jak na prawdę jest).
nie rozumiem jednak jak ktokolwiek, kto chodzi do normalnej szkoły w większym mieście może mieć problem z kupieniem załóżmy zioła. chyba, że to jakiś lamus, synek mamusi z ukrytą drugą twarzą, bądź ktoś, kto świata nie widzi na co dzień i ma guwernantkę opłacaną przez majętnych starych :) można jeszcze mieszkać gdzieś, gdzie diabeł mówi dobranoc...
to też chyba czasem pójście na łatwiznę różnych emo-dzieciaków, które za wszelką cenę chcą się naćpać jak na dworcu zoo ;p
a stygmatyzacja osób zażywających sodki apteczne to po prostu wynik ignorancji i braku wiedzy, jak zwykle w tych sprawach...
By się tylko naćpać tą kodeinom z Akodinu i potem szaleć po mieście.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.