Agresje bardziej wzmaga alko niż feta, a i tak wszystko zależy d psychiki - poryty łysy łeb ma napierdalania we krwi i jest gotów w każdej sytuacji, a zjarany hipis - student humanista raczej woli werbalne środki przekazu...
Nie zmienia to faktu, że mam czasami ochotę zakurwić solidnie z laczka w ryja - szczególnie jak widzę szefową :-D
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
Ja mam tak, że: fecie, mefie wogóle wręcz przeciwnie,
po koksie w 80 proc. ogarnia mnie wkurwka więc nie biorę (ale nie agrecha w kierunku innych),
kawa, red bull - hmm często szybciej się denerwuję .
Ta słąwna agrecha poskiego karka :
to system przyliczeń,
anabole, alk i feta albo koks, ale głownie to pierwsze.
W kazdym razie u ludzi zrównoważonych psychicznie feta bardziej działa optymistycznie z ogolnie pozytywnym nastawieniem nawet do osob, których "na trzezwo" nie zamieniłoby się nawet zdania.
Poprostu nie pić do spida i juz :) jeżeli ma sie skłonności do agresji
No i na zejściu to jestem rozdrażniona i wyżywam sie na obojętnie kim.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).