Atypowy lek przeciwpsychotyczny z grupy pochodnych tienobenzodiazepiny wykazujący powinowactwo do licznych układów receptorowych: serotoninowych (5-HT2A/2C, 5-HT3, 5-HT6,), dopaminowych (D1, D2, D3, D4, D5), cholinergicznych receptorów muskarynowych (M1-M5), alfa1-adrenergicznych i histaminowych H1. Wykazuje większe powinowactwo do receptora 5-HT2A niż do receptora D2.
Kiedyś brałem perazynę (Pernazinum) w dawce 300mg na dobę, wciągnąłem połówke białka i nie poczułem dosłownie NIC. Nawet normalnie poszedłem spać.
Z pigułami może być podobnie, a pozatym szkoda by było, gdybym sobie serotonine w mózgu zużył na jakąś fazę, lepiej ją zostawić, żeby nie wpaść w deprechę :)
nie przebijesz neuroleptyka białkiem czy xtc.
Tak więc zjadłem dropsa, czułem wyraźne efekty XTC, ale spłycone... Nie będe narazie jadł.
Chciałbym się dowiedzieć czy może ma ktoś jakieś doświadczenia z zażywaniem pixów wraz z neuroleptykami (a dokładniej Olzapin)
czy pix może wejść w jakieś interakcje z Olzapinem? albo czy może na mnie przez Olzapin nie podziałać? już kilka lat nie brałem pixów ale teraz jakoś mnie tak naszło i nie chciałbym jakiś niespodzianek.
pozdrawiam i dziękuję z góry
[Ecstasy i neuroleptyki - pokolenie Ł.K.]
to mam odpowiedź - przy olzapinie tabsy nie działają
pozdro
[Ecstasy i neuroleptyki - pokolenie Ł.K.]
[Ecstasy i neuroleptyki - pokolenie Ł.K.]
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).