Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 59 • Strona 5 z 6
  • 5299 / 106 / 0
Moje zewnętrzne ip: 89.76.248.87. Smacznego.
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 981 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Hanka »
Bylibyście zdolni do zrobienia takiego psikusa typowi, który Was wjebał, że sami go wjebujecie w odwecie?
kasuje :-)



Tak, tylko pierwszo bym mu fetę podrzucił do piwnicy, dobrze bym dilpack ubrudził żeby mieli problem ze sprawdzeniem czyje to odciski palców, namotałbym ze dwie znajome osoby co poszły by za mną do samego piekła i by powiedziały, że od niego kupowały ;] Mściwa ze mnie kurwa

heheh ,to już jest grubsza akcja
Ostatnio zmieniony 17 lipca 2009 przez Hanka, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 504 / 2 / 0
no kurwa ironia! :-p
[b]mushroom therapy.[/b]
  • 5299 / 106 / 0
Nie ironia tylko prawda. Ale tak wredną akcję odwaliłbym wyłącznie osobie, która by mi srogo zaszła za skórę. Ja rozumiem się osać na pałowni, wiem jak to jest, ale do ciezkiej cholery jak sie wpadło samemu to nie wolno nikogo w to jeszcze mieszać!!
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 504 / 2 / 0
święta racja.
[b]mushroom therapy.[/b]
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
pilleater pisze:
Ja rozumiem się osać na pałowni
Nie można się osrywać. Trzymać fason!
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3854 / 316 / 0
Nieprzeczytany post autor: Procent »
'...mówił, że jest Git szczerym głosem, dopóki psy nie zawinęły go na cztery-osiem...'
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 58 / 1 / 0
Mastah pisze:
No a teraz pytanie za milion:
Czy jezeli by policja cie zwinela z np. 2 lub 3 gramami hery i grozilo by ci wiezienie, to czy sprzedal bys dealera?
1. Nie, przeciez nie gryzie sie reki, ktora karmi ;-)
2. Mialbym potem ostro przejebane
I chyba najwazniejsze:
3. Nie, poniewaz kiedys role moglyby sie odwrocic

Sypanie na komendzie to wg mnie najgorsze co moze byc, frajerstwo i koniec. Tacy ludzie to dla mnie szmaty, ktore ratuja wlasna dupe kosztem innych.

Gdyby mnie o cos pytali, to bym na poczekaniu wymyslil jakas ksywe i im powiedzial. Raz przy moim kumplu znalezni towar i pytali skad ma, on powiedzial ze od Alladyna z dzielnicy takiej i takiej. Dobrze kurwa ze nie od siedmiu krasnoludkow. Ale oni lykaja wszystko jak ryby i uwierzyli w taki kit (taki koles nigdy nie istnial) %-D
Uwaga! Użytkownik Trantigne nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1611 / 34 / 0
Myślę, że współczynnik wjebywalności zależy w dużej mierze od tego kogo mamy wjebać - dobrego znajomka z osiedla czy obcego cwela, który jest kutasem, mieszka na drugim końcu miasta i srogo sobie zasłużył na karę.

Druga kwestia to przesłuchanie - nie życzę nikomu być porządnie przesłuchanym, bo to niezbyt miłe.

Ja wiem jedno - jest coś takiego jak kodeks honorowy - i na pierwszym miejscu zawsze jest: Nigdy nie syp, i ja sie tego trzymam.
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 504 / 2 / 0
pilleater pisze:
Tak, tylko pierwszo bym mu fetę podrzucił do piwnicy, dobrze bym dilpack ubrudził żeby mieli problem ze sprawdzeniem czyje to odciski palców, namotałbym ze dwie znajome osoby co poszły by za mną do samego piekła i by powiedziały, że od niego kupowały ;] Mściwa ze mnie kurwa
i na domiar dobrego, wsadzić* mu na nieświadomce 2-3 kartony z DOC. to dopiero byłaby z Ciebie mściwa kurwa;]

* zaaplikować
[b]mushroom therapy.[/b]
ODPOWIEDZ
Posty: 59 • Strona 5 z 6
Newsy
[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.