Właśnie Heroine2 wyjaśnij nam to jak możesz oczywiście ,czemu bierzez H przez kobiety? Bardzo mnie to ciekawi ?
ksionc pisze: jak to czemu, biją go po prostu nie?
Redeemer666 pisze: i z czego tu sie kurwa cieszyc?
summer3184 pisze:Redeemer666 pisze: i z czego tu sie kurwa cieszyc?
ładne masz oko
jakby nie było, pod pewnymi względami tak. po paru latach brania w ciągu psychicznie na pewno. strona fizyczna dla mnie np. nie stanowi żadnego problemu. a psychicznie jestem wrakiem. i sie do tego przyznaje. mimo, ze mam doskonałe warunki życiowe, no nic mi nie brakuje. ale ja nie żyje, ja wegetuje. od do. nawet jak nie tak dawno byłem czysty przez pare miesiecy to było tylko czekanie na niewiadomo co, bo bałem się sam przed sobą przyznać, ze cały czas czekam, aż wreszcie się naćpam. a to niewiadomo co, to po prostu egzogenne endorfiny. to jest prawda co napisałem. nawet jak nie biorę, to tylko myśle o tym, jak brać. i to jest właśnie w/g mnie degeneracja i wrak człowieka. jakby nie był wykształcony, zadbany, czy na jakim stanowisku. zawsze będzie od-do.
nawet nie wiem, jak się starałem, zawsze było tylko to od-do. nie, nie jestem "wrakiem' z wyglądu, statutu społecznego czy materialnego. a tu wręcz przeciwnie. ja jestem psychicznie wrakiem. od strony fizjonomii i sytuacji społeczno-materialnej nikt by nawet nie pomyślał, ze mam coś z narkotykami wspólnego. paranoja, czysta paranoja.
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
nie jestem heroinistą. heroine biorę rzadko. jestem narkomanem uzależnionym od opioidów. nikomu nie życzę koszmaru takiego uzależnienia. nawet nie prubuję go opisać, bo się po prostu nie da. koszmar, to chyba najlepsze słowo. wieczny lęk i wieczne zimno.
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
