To trochę inna sytuacja. Sam lubię niektóre mocne odmiany, zresztą moje ulubione odmiany z palonych to wcale nie żadna tropikalna sativa tylko upierdalacz MP5K (AK47 x Afghan) oraz nieśmiertelny Northern Lights.
Inna sprawa, że smak nie jest dla mnie kwestią drugorzędną i nie rozumiem jarania siana, czy gówna w stylu mieszanek ziołowych. To bolesne, że tak smakowite odmiany jak np. Maui wowie czy różne tajki w kofiszopach smakują średnio z powodu chciwości. To tak samo jakby kubańskie cygara kręcić z tytoniu z Popularnych. To nie uchodzi!
Cóż, dobrze że jest outdoor i człowiek nie musi palić byle czego w Polsce. Inna sprawa, że ten deszcz już zaczyna mnie wkurwiać nie na żarty.
Pozdrawiam
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.