Przetłumaczone z http://en.wikipedia.org/wiki/Entada_rheedii niedługo zedytuję to czego nie dałem rady teraz przetłumaczyć - konsultuję się już w tej kwestii z anglistą. Ewentualne uwagi co do tłumaczenia przesyłać na maila.
Teraz to co ode mnie.Więc tak:
-Surowcem dla urozmaicenia snów są suszone liście a nie nasiona sprzedawane na smartszopie więc smartszop sobie chyba jaja z ludzi robi.
-Wygląda jak ogromne brązowe strąki fasoli (tak twierdzi duckduckgo)
-Czy zmiana jaka zachodzi we śnie jest zmianą tylko ich barwności i treści czy można mieć również świadome sny?
-Ktoś próbował może tych liści i wie gdzie je można dostać i jakie były efekty tych prób?
Taka ciekawostka. Pomyślałem, że temat zawsze się przyda chociażby ze względu na te nasiona na smartszopie, żeby się ktoś na to nie naciął.
To ludzie stworzyli sobie boga.
Ja próbowałem i nawet mam to jeszcze na stanie. (wielkie te nasiona - jakby drzewo Baobab miało z tego wyrosnąć ;-) )
Zamawiałem jeszcze w zeszłym roku z Deva Ethn. gdzie mnie poinstruowali, by palić to jak tytoń ale, że po starciu tego miąższu (sam nie wiem czy można to tak nazwać) na tarce i wsadzeniu w bibułkę razem z tytoniem (akurat okres gdzie na 3 miesiące po 7 latach nie palenia wróciłem do nałogu :nuts:) normalnie palić się tego nie dało bo ten starty miąższ jakby zapychał możliwość pociągnięcia macha z ów skęta. Topiły się te skrawki zlepiając tytoń i uniemożliwiając zaciąganie się. Tak więc na tej próbie się zakończyło.
Aż do poniedziałku tego tygodnia gdy sobie przypomniałem, że mam coś na polepszenia jakości snów bo coś ostatnio mało śnię. Tak więc teraz palę to z bonga.
Smak absolutnie znośny, lekko plastikowy (coś a'la palone Yopo ale mniej intensywny), nie ma problemów z paleniem, nie gryzie.
Efekty - to prawda - zmiana percepcji następuje ale w niewielkim stopniu. Jakby wypalić dwa solidne nabicia cybucha to owa zmiana byłaby dobrze dostrzegalna ale fizycznie jest to IMO niemożliwe bo po wypaleniu jednego nie mam już ochoty na kolejne. Po wypaleniu następuje delikatny relax, mogę nawet pokusić się o stwierdzenie, że wycisza, uspokaja, lekko muli aż nachodzi ochota na spanie (ziewanie etc. etc.)
Efekty przy śnie - zasypiam o wiele łatwiej i sen jest znacznie głębszy aczkolwiek JESZCZE zintensyfikowanych snów nie doświadczyłem (chyba za wcześnie jeszcze).
Co do LD się nie wypowiadam jak na to wpływa bo nie mam w tym absolutnie żadnego doświadczenia.
Nasiona jak najbardziej z potencjałem do wykorzystania.
Pozdrawiam
Wstępnie mogę potwierdzić sedetację i uspokojenie po spaleniu-jestem po ok 2 lufkach.
Nawet tylko dla tego stanu warto zainteresować się Entada Rheedii. Co do działania na sny-dziś zobaczymy...
Trzeba by było pobawić się w palenie przez kilka dni z rzędu, żeby w pełni ocenić potencjał tych nasion. Jakby nie było- materiału z nasion mam, do testów, sporo.
Reasumując :
Rewelacyjne działanie zaraz po spaleniu
Bardzo przyjemny stan zasypiania
Polepsza jakość i ilośc snów-ale nie tak mocno jak African Dream Root, choć wydaje mi się że z każdym dniem będzie lepiej.
Dziś spróbuje zjeść trochę nasiona aby sprawdzić tę metodę
Africanowi brakuje właśnie takiego miłego stanu przed zasypianiem. Idealnie byłoby połączyć te 2 rośliny. Zważając na fakt że nasiona są naprawdę spore to starczy mi ich na długo.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
