Czy nie przeraża Was myśl o tym, że jesteśmy tak na prawdę holograficznym odzwierciedleniem naszej świadomości ? A wracając do sedna tematu: Jeśli rzeczywistość jest ekspresją naszej świadomości, to czy naukowcy nie powinni bardziej przyłożyć się do badania substancji psychodelicznych na wpływ naszej świadomości ? Dzięki takim badaniom, malutkimi kroczkami będziemy mogli zrozumieć, jak można modyfikować rzeczywistość przy użyciu słów(które są swego rodzaju językiem programowania rzeczywistości).
Zapraszam najpierw wszystkich do obejrzenia dokładnie tego filmiku:
http://www.youtube.com/watch?v=JbrnPbenXlY
btw. w tle leci Kaliber 44 - Film
Na trzech stoi koronach, a sam bez korony;
A życie jego – trud trudów,
A tytuł jego – lud ludów;
Z matki obcej; krew jego: dawne bohatery,
A imię jego: czterdzieści i cztery.'
http://www.youtube.com/watch?v=MeSDWBK39s4
A co do psychodelików to fakt te substancje mają w sobie to 'coś' =) dlatego zrezygnowałem z stymulantów bo jakoś nie poszerzały mojego umysłu...hehehe
x = x
Więc to nie od narkotyków
Mam czerwone oczy doświadczalnych królików
Zbigniew pisze: Rzeczywistość jest niezależna od Twojego postrzegania jej. Jeśli uważasz inaczej, to znaczy żeś ćpun konkretny.
Zbigniew pisze: Rzeczywistość jest niezależna od Twojego postrzegania jej. Jeśli uważasz inaczej, to znaczy żeś ćpun konkretny.
x = x
Zapraszam najpierw wszystkich do obejrzenia dokładnie tego filmiku]
Pseudonaukowy bełkot, same tezy, żadnego dowodu. Moim zdaniem.
mietaur pisze: Tak się kończy mieszanie filozofii z nauką. Szkoda, że jak zwykle metodologia zginęła gdzieś po drodze ]
Kazik pisze:fraktal pisze: Zapraszam najpierw wszystkich do obejrzenia dokładnie tego filmiku]
Pseudonaukowy bełkot, same tezy, żadnego dowodu. Moim zdaniem.
Nowoczesna fizyka kwantowa powoli zaczyna dochodzić i potwierdzać do pewnych konstruktów myślowych opisujących rzeczywistość, które były znane róznym szkołom ezoterycznym setki i tysiące lat temu. Ale to dopiero początek i zarazem "odkrycie" przez fizykę kwantową małej częsci wiedzy znanej ezoterykom, duża częśc jest jeszcze zbyt "fantastyczna", "abstrakcyjna" dla współczesnej nauki akademickiej i całej jej racjonalnośći i dogmatyzmowi. No i oczywiście nie można narazie uzyskać zadowalających ich (akademickich naukowców) dowodów. Oni potrzebują dowodów, setki wybitnych postaci, które wniosły coś w kulturę, naukę!, odkrycia naukowe! ich nie potrzebowały - wystarczyło, że wiedzieli że tek poprostu jest i znali określone prawa - dowody same pojawiały się później. Moim zdaniem minie jeszcze wiele lat zanim to się zmieni, ale pierwsze kroki zostały już poczynione i cieszę się z tego - nastąpił swoisty przełom w nauce, w dużej mierze właśnie dzięki fizyce kwantowej. Niestety ogrom współczesnych naukowców dyskredytuje wszystkie możliwośći które wydają się mieć im cokolwiek wspólnego z "magią" i ezoteryką z zapałem iście godnym średniowiecznemu Kościołowi i jego inkwizytorom w zwalczaniu postępu naukowemu w tamtych czasach.
Dla niedowiarków proponuję przestudiowanie biografii takich postaci jak : Newton (jego odkrycia znane "współczesnej nauce" to zaledwie niewielki procent pracy którą się zajmował, ale oczywiście o tym "się nie mówi"),Faraday, B. Franklin, J. Boehme , Shakespeare, Pitagoras, Goethe, C. Jung, pod kątem fascynacji "wszystkimi pierdołami niemającymi nic wspólnego z nauką" a szczególnie np. Hermetyzmem - bo to właśnie Hermetyzm uważam za najlepszą syntezę ( w przeciwnieństwie do tej współczesnej i jakże "racjonalnej i naukowej" analizie wszystkiego i kawałkowaniu jak się tylko da najdalej) teorii? opisującej "o co w tym wszystkim chodzi".
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
