często bywają w dworcowych kioskach
[ external image ]
Jeżeli fajka jest niewielkich rozmiarów. W moim przypadku [ external image ].
Potrzebujesz:
1. Alkohol izopropylowy (ja używam do czyszczenia elektroniki/optyki)
2. Sól (najlepiej grubokrystaliczna, ale taka zwykła z solniczki też się zda ;) )
3. Pojemnik z wieczkiem (np. po lodach, byle fajka się dała ułożyć luźno)
I. Wsypujemy do fajki i jej elementów sól, po czym wkładamy do pojemnika
II. Zalewamy pojemnik alkoholem tak by spokojnie się dostawał do wnętrza fajki/lufki.
III. Zamykamy pojemnik i trzęsiemy przez 10-15minut (może krócej, ale ja spokojnie tyle sobie na to dałem czasu). Jeżeli pojemnik nie jest do końca szczelny i czuć alko to robimy to na otwartej przestrzeni lub przy otwartym oknie.
IV. Wylewamy roztwór, nalewamy dużo ciepłej wody i pukamy.
V. Suszymy i palymy ;)
Moja fajka po przepaleniu trochę suszu salvi nie nadawała się do czegokolwiek. Po pociągnięciu jej na pusto, smak był ochydny, na końcu przełyku pojawiało się chujowe uczucie, ogólnie złe samopoczucie, normalne strucie... O_O
Po wyżej zafundowanej operacji, brak smaczku i innych jazd, chociaż delikatny zapach jeszcze jest, ale nieporównywalnie mniejszy do tego co było przed czyszczeniem.
Gorąco polecam.
Przy większych fajach myślę, że po prostu wsypać soli, zalać odpowiednią ilością alko isoproylowym i po trząchać sobie.
Redeemer666 pisze:Bibułki na focie są krótkie, tylko cioty robią z takich jointy.
szkoda ze stoi i sie kuży-nieuży :< ale jeszcze tylko troche... :D i sprzetem do palenia na wstep bedzie wiadro. bo kurwa, co jak co, ale leb to trzeba czasem odmulic
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.