Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 182 • Strona 6 z 19
  • 729 / 19 / 0
Nieprzeczytany post autor: no1 »
nie trzeba kasy i ukladow
mozna samemu robic odpal
i gra muzyka
Uwaga! Użytkownik no1 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 47 / 1 / 0
szczegolnie ze to przeciez banalnie proste nie?
  • 584 / 22 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mastah »
Jestem heroinista ale takze czlowiekiem!!!
America's C.R.E.A.M. team
  • 1079 / 126 / 3
Nieprzeczytany post autor: Wincent »
A gdzie poszła twoja świadomość?
Do Lasu.

Po prostu mi chodzi o głupotę pt. "obraz przykładowego helupa" bo takiego nie ma tak jak nie ma przykładowego alkoholika. Jak są bezdomni nawaleni non stop od paru lat alkoholicy to też są ojcowie rodziny na dwie etaty które walą wódkę na umór po pracy jak położą dziecko do łóżka.

Z opiatowcami też jest. Jedyne kryterium to hajs i podejście. Jak nie walisz ciągów i potrafisz trochę kontrolowac wzrost tolerki robieniem odpowiednich odstępów i nieźle zarabiasz to będzie jako tako. Jak nie masz i się zaczynają "zarobki" pierwsze wyroki najpierw zawiasy zerwanie kontaktów ze znajomymi.

Więc wybaczcie moje rozdrażnienie tematem ale takie wątki zakładane jeszcze przez ludzi "spoza klimatu" kojarzą mi się ze Jaworowicz i Uwagą.

pozdro
Porady prawne (nie charytatywne)-> Prywatna wiadomość
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: catalina »
Nic dodać, nic ująć. Trafna analiza panie Sandero - podziwiam bystrość i otwartość umysłu :-) Wszystko zależy od celu, w jakim coś robimy, każdy SAM odpowiada za siebie. A dziennika tv nie rozumiem - śmiem twierdzić - nie 60 lecz ponad 80% społeczeństwa...Tak jak niewielu z nas ma IQ wyższe niż 90...Pozdrawiam

Czy masz kase, czy nie helena i tak wkradnie się w twoje zycie. Powoli ale skutecznie. Moim zdaniem tak jest ze wszystkim - czy to alko, feta, czy hel. Jak ktoś ma odpowiednie predyspozycje, to zawsze znajdzie usprawiedliwienie - muszę, bo nie moge dogadać się ze starymi, dziewczyną, żoną, szefem.Jak nie wezmę to wyżyję się na dzieciach, w pracy etc...Ciekawe ilu z nas jest w stanie sobie uświadomić taki prosty mechanizm...Zostawiam pod refleksję.
Uwaga! Użytkownik catalina nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 835 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: greenz »
mam wrazenie ze raczej wiekszosc tego forum nie bierze dragow zeby "uciec od rzeczywistosci"

natomiast jestem absolutnie pewien ze dokladnie tyle samo spoleczenstwa ma IQ wyzsze od 100 co nizsze %-D wynika to z konstrukcji testow
Uwaga! Użytkownik greenz nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 908 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: Heroine2 »
Ha, dobry temat :) najlepiej ćpanie hery opisują stare cytaty z Trainspottingu :
Braliśmy morfinę, heroinę, cyklozynę, kodeinę, signopam, nitrazepam, luminal, amobarbital, algafan, metadon, nalbufinę, dolargan, fortral, buprenorfinę, chlorometiazol. Pełno jest prochów na ból i smutek. Braliśmy wszystkie. Bralibyśmy i witaminę C, jeśli byłaby zabroniona.
– Czopki opiumowe. Tego ci trzeba. Wchodzi lekko nie przerywając snu. Zadowoli cię.
– Chcę pieprzoną szprycę!
– Mam tylko to. Twój wybór. I co? Czujesz się lepiej?
– Kocham je. Czemu miałbym odmówić im mojej dupy?
– Dlaczego nie?
– Bo to nielegalne.
– Trzymanie się za ręce?
– Nie o to chodzi.
– Więc złap mnie za rękę. Nocą robiłeś o wiele więcej.
– I to jest nielegalne. Wiesz co się robi z takimi? Odcina chuja i wyrzuca do sracza!
Hera to zaparcia. Ostatnia działka schodzi. Jak czopki się rozpuszczą... zaparcie zniknie. Teraz marzę tylko o czystej wygódce. Złote kurki, marmur, deska z kości słoniowej. Flakony z francuskimi perfumami i klozetowa, wydająca kawałki jedwabnej srajtaśmy. Teraz jednak wysram się gdziekolwiek.
Jesteś jaroszem, a strzelasz jak ścierwojad!
Wybrać życie, pracę, sławę, rodzinę, zajebisty telewizor, pralkę, samochód, kompakt i otwieracz do puszek. Wybrać zdrowie, zdrowe żarcie, ubezpieczenie, kredyt o stałym oprocentowaniu. Dom, przyjaciół. Dres, torbę sportową, garnitur z bogatej oferty. Samodzielność, by dręczyć się kim ty, kurwa, jesteś. Wybrać kapcie, gazetę, telewizor, niejadalne żarcie. I tak zdechniesz w zasranym wyrze zostawiając smród, który wąchać będą twe jebane bachory. Wybrać przyszłość, życie. Po kiego wała?
Źródło: „http://nonsensopedia.wikia.com/wiki/Cyt ... inspotting

Ja biorę panią H przez kobiety
Ostatnio zmieniony 13 czerwca 2009 przez Heroine2, łącznie zmieniany 9 razy.
"Jeżeli ta wojna jest przegrana, to nie jest moim zmartwieniem, że giną w niej ludzie. Nie uronię za nich jednej łzy, bo nie zasłużyli na nic lepszego"

Adolf Hitler "Fuhrer" 1945 r.
  • 233 / 2 / 0
urzekła mnie Twoja historia
  • 908 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: Heroine2 »
To dobrze
Ostatnio zmieniony 13 czerwca 2009 przez Heroine2, łącznie zmieniany 1 raz.
"Jeżeli ta wojna jest przegrana, to nie jest moim zmartwieniem, że giną w niej ludzie. Nie uronię za nich jednej łzy, bo nie zasłużyli na nic lepszego"

Adolf Hitler "Fuhrer" 1945 r.
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: AndyPSV »
@Heroine2: czemu przez kobiety ze niby co?
Uwaga! Użytkownik AndyPSV nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 182 • Strona 6 z 19
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.