Regulamin forum
Zwykli użytkownicy nie mogą zakładać wątków na tym forum.
Jeśli chcesz zamieścić tu FAQ, HOWTO, albo kompendium swojego autorstwa – zamieść je w dziale >Psychofarmakologia<, a na początku posta dopisz, że chcesz by wątek był w Kompendiach.
ODPOWIEDZ
Posty: 787 • Strona 11 z 79
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: metztli »
mam pytanko, od 2 miesięcy biorę seronil, dzisiaj rano wzięłam ostatnią tabletkę, czyli dxm mogę zażyc dopiero po 5 tygodniach?: > czy jak to w końcu jest?: >
Uwaga! Użytkownik metztli nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 408 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Ester »
pedowikia pisze:
Działanie leku występuje po upływie co najmniej 2-4 tygodni leczenia i utrzymuje się do 5 tygodni (a po długotrwałym stosowaniu dużych dawek nawet jeszcze dłużej) po odstawieniu.
Więc przynajmniej 2-4 tygodnie. Jak się nie spieszysz, to poczekaj conajmniej 5 tygodni.
Ksiezniczko, w którym zamku straszysz?
iiisǝʎ ʞɔnɟ
http://SDPower.tk
  • 43 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Uriel »
chciałem się zapytać czy od połączenia kilku leków mogę umrzeć?
bo nie długo robię całonocne ognisko i tak:
14.00 biore 1 op. zmielonej gałki
17.00 10 tabletek tussidexu
19.00-20.00 1-2 saszetki tantum rosa
01.00-02.00 w nocy 10 tabletek thicodinu
czy to bezpieczne ?
co może mi się stac ?
odpowiedzcie bo nie chce umierać %-D
1:

a benza to psychodelik?

2:

nie, to kurwa
  • 537 / 35 / 0
Nieprzeczytany post autor: Tosigot »
Uriel pisze:
14.00 biore 1 op. zmielonej gałki
17.00 10 tabletek tussidexu
19.00-20.00 1-2 saszetki tantum rosa
01.00-02.00 w nocy 10 tabletek thicodinu
czy to bezpieczne ?
co może mi się stac ?
Jezu, człowieku nie szkoda ci wątroby na gałkę ?
Do tematu:

Raczej nic ci się nie stanie imho nie pij dużo bo po dowcipnych proszkach mocno klepie alko.
Nullius in verba
  • 1241 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: ooo »
Uriel pisze:
chciałem się zapytać czy od połączenia kilku leków mogę umrzeć?

odpowiedzcie bo nie chce umierać %-D
na 1 pytanie tak
na ostatnie nie jedz tego jak juz musisz cpac wez sobie cos z jakas klasa a nie takie zestawy zdesperowanego
Uwaga! Użytkownik ooo nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 142 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Dekadentyzm »
Coś mi nie pasi, na ulotce od dexa jest napisane, że nie powinno się go żreć, gdy jest się na iMAO, o SSRI ani słowa. Jestem na fluoksetynie a chciałem jutro od rana wpierdalać dex.
Póki jest wódka, jest nadzieja.
  • 1530 / 9 / 0
Troche nie ten temat. SSri jest bezpeiczniejszym lekiem od tego imao, choć jogurt już testował dexa na imao i mówił, że mniejsza ilosć konkretnie go porobiła.
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 142 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Dekadentyzm »
No ja wczoraj zarzuciłem paczkę deksa i też porobiło mnie mocno, a ważę 100 kg.
Póki jest wódka, jest nadzieja.
  • 18 / / 0
Nieprzeczytany post autor: shadowsof2 »
Jakiś rok temu pierwszy raz zażyłem acodin. Nie chciałem się rozczarować tak, więc wpierdoliłem całe opakowanie. Gdy wszedł miałem wchuj dziwny rozpierdol w głowie i ciele. A więc, chodziłem jak robot i chciało mi się wchuj pić (zdaje się normalny objaw), jednakże, gdy się położyłem zaczełem mieć drgawki. Bardzo się pociłem, raz było mi gorąco a raz jak na sybirze. Ogólnie rzecz biorąc myślałem, że umrę. Pewnie bym zaczoł grubo odpierdalać, gdyby nie to, że z natury mam wyjebane i w sumie nawet bliskość śmierci mnie nie ''rozjuszyła'' ;-) Ważyłem 80kg, nie jadłem innych leków a jednak te drgawki i skoki temperatury były nie pokojące. Czy miałem zespół serotoninowy?

Jakiś rok temu pierwszy raz zażyłem acodin. Nie chciałem się rozczarować tak, więc wpierdoliłem całe opakowanie. Gdy wszedł miałem wchuj dziwny rozpierdol w głowie i ciele. A więc, chodziłem jak robot i chciało mi się wchuj pić (zdaje się normalny objaw), jednakże, gdy się położyłem zaczełem mieć drgawki. Bardzo się pociłem, raz było mi gorąco a raz jak na sybirze. Ogólnie rzecz biorąc myślałem, że umrę. Pewnie bym zaczoł grubo odpierdalać, gdyby nie to, że z natury mam wyjebane i w sumie nawet bliskość śmierci mnie nie ''rozjuszyła'' ;-) Ważyłem 80kg, nie jadłem innych leków a jednak te drgawki i skoki temperatury były nie pokojące. Czy miałem zespół serotoninowy?
Czekając na dzień w którym spełnią się marzenia,
nie chce być tym kto nie ma nic do powiedzenia...
  • 1718 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: forest »
Ja często na zejściu z normalnych dawek (450) mam lekkie objawy zespołu - ból głowy, zajebiście szybko bijące serce, drgawki, skurcze mięśni. W sumie zawsze mam tak. Normalne?
Uwaga! Użytkownik forest nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 787 • Strona 11 z 79
Artykuły
Newsy
[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.