Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Słuchajcie mam takie pytanie.
Czy zdarzały się wam kwasy na papierkach innych niż tych standardowych??
Dzisiaj właśnie kupiłem takie cacko, zjadłem i po półtorej godziny już wiem, że był to wałek.
Pytam, bo nie wiem czy w przyszłości unikać takich wynalazków.
Ale pytam z czystej ciekawości. Może ktoś kiedyś spotkał się z czymś takim.
Nie skusił bym się na taki zakup od niesprawdzonego/przypadkowego dilera. W 95% takich przypadków, szczególnie w Polsce, jest to wałkiem. To już cwaniackie nigery z londynskiego camden town, maja więcej zaangażowania i sprzedają chociaż z pozoru przypominające wyglądem "kwasy". U nas to już szczyt lenistwa, sprzedać naiwniakowi kawałek bibułki za 30zł, albo krople wody lol Polak potrafi
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.