HunterThompson pisze: A może to ja nim jestem Szerloku...
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
HunterThompson pisze: Źrodło: http://www.milenio.com/node/204108
LSD 0,015 mg
Jeżeli 1mg=1000µg, wtedy owa dozwolona dawka wynosi 15µg, a nie 150µg. (Tylko co komu po 15µg lsd?)No chyba że mi się przecinki pomieszały, mialy dzisiaj prawo.
Zajebiście, a nas sie salvie, dream herb i kave kave delegalizuje. Myślę, że policji odejdą te sprawy za posiadanie. Nie wiem jak dokładnie wygląda ten zapis w ustawie, ale czy nie wystarczy powiedizeć na własny użytek i się odczepią chyba, że mieli by jakieś "uzasadnione podejzenie o dilowanie". No i też wydaje mi się, że w związku z pandemią władzę mają inne zmartwienia niż walka z posiadaczmi dragów.
nie sciagaja zwyklych uzytkownikow bo to nie ma sensu, tylko dilerow, przez to sady nie sa zapchane, policja moze skutecznie dzialac itp
edit: z tymi przecinkami masz racje, ale to musi byc blad bo posiadanie 15ug lsd jest bes sensu
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.

