WildMonkey pisze: szybki metabolizm= chudnięcie
wolny= tycie
Sugerujesz ze stres normalizuje metabolizm ? Podczas stresu wydziela się kortyzol który działa katabolicznie i to on może powodować spadek masy mięśniowej i zatrzymanie wody w organizmie, a nie jak piszesz jej spalanie cokolwiek spalanie wody miałoby oznaczać.
Mj nie przeszkadza w budowaniu masy mięśniowej, przekonałem się po sobie ;] Jedyną przeszkodą jest spadek testosteronu.
Nigdy nie spotkałem się z działaniem moczopędnym mj, skąd wasze rewelacje ? To, że się chce po niej pić nie oznacza, ze organizmowi brakuje wody.
Nie ma spalania wody - źle się chyba wyraziłem.
Wiem, że MJ nie przeszkadza w budowaniu masy mięśniowej, bo też przekonałem się po sobie ;-) Testosteron można podnieść za pomocą Tribulusa, Żeń-szenia i Magnezu. No i oczywiście odpowiedniego żarcia.
Co ty pierdolisz . Zioło odwadnia organizm a nie same mięśnie . Jak czytam takie głupoty to mnie aż krew zalewa. Poczytaj o gospodarce wodnej organizmu KRETYNIE
sinner1090 pisze:Co ty pierdolisz . Zioło odwadnia organizm a nie same mięśnie . Jak czytam takie głupoty to mnie aż krew zalewa. Poczytaj o gospodarce wodnej organizmu KRETYNIE
kłócicie sie jak stare małżeństwo:P :kotz:
a tak pozatym to czemu ma służyć ten temat? to już zależy od człowieka czy chudnie czy gróbnie, bo można sie zjarać i zjeść kilka ton, a można sie zjarać i nic nie jejść i sie poprostu cieszyć fazą, a co do ubytku wody we organiźmie, czy konkretniej - we mięśniach to by trzabyło sie spytać lekarza, ale nie wiem czy zwykły rodzinny pierwszego kontaktu znał odp.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Dzięki terapii ziołowej przytyłam jakieś 3 kg w ciągu tego miesiąca. Jarałam prawie codziennie przed śniadaniem, żeby zjeść jak najwięcej.
Ale to za mało, a szczerze mówiąc wypadałoby zakończyć już tę kurację. Rzućcie, jeśli możecie, jakieś diety-cud na zdrowe i ładne przytycie.
Cholera, ja naprawdę chciałbym przytyć, ale przez mój szalony metabolizm i jeszcze bardziej poryty tryb życia nie jest to specjalnie możliwe. Metabolizmu raczej nie zmienię, a z trybem życia też byłby problem - jestem przyzwyczajony do wstawania rano w ostatniej chwili, łazienka, kawa, praca. I za cholerę nie chce mi się też rano jeść, jakieś śniadanko zjadam najwcześniej o 10:00, a i tak nie zawsze...
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
I nie jedz wieczorem, bo się nie wyśpisz, żołądek będzie trawił całą noc i jeszcze niedajboże treść pokarmowa Ci się cofnie do przełyku, refluksu się nabawisz.
Najlepiej zjeść jak najwięcej rano i w południe.
No ale możne też palić i te rzeczy robić tylko trza mnieć motywacje. Albo sie wspomóc gainerem lub kreatyną i chociaż poćwiczyć na chacie.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
