Elkaudylio pisze: Aha - jak mniej więcej mają się dawki prometazyny do dawek dimenhydrynatu? Tzn. ile mg Dipherganu jest odpowiednikiem 50 mg Aviomarinu? Tak orientacyjnie, oczywiście.
Jeszcze jedno - czy ten lek jest cały czas swobodnie dostępny w aptekach (no na receptę, rzecz jasna)? Bo czytałem gdzieś, nie pamiętam już gdzie, że ponoć było go ciężko dostać, tak jakby miał być wycofany. Ale to chyba tylko głupie plotki, ma przecież za dużo pożytecznych zastosowań...
Innych różnic nie ma, zresztą jak powiesz, że chcesz Diphergan to nawet jak nie będzie da Tobie Promethazinum.. Nie wiem natomiast co z wypisywaniem recek samemu ponieważ Difke udawało mi się zawsze kupić bez recepty :D
Nie wpadaj dziecko na takie głupie pomysły bo sobie krzywde zrobisz.
PS. Prometazyna nie służy do wywoływania halucynacji. Dorzuć do kody.
biscuit pisze:
PS. Prometazyna nie służy do wywoływania halucynacji. Dorzuć do kody.
ps. to co Twoim zdaniem służy do ćpania jak nie koda?
Bo jak wiadomo dla niektórych apteka kończy się na OTC , a Rp Nie istnieje dla nich :D
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.