Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Jean Cocteau
Nadal krzywdzę ludzi, gdy ludzie mnie krzywdzą
Daleką drogę mam, jakie to ma znaczenie
Że w moich butach stopy kaleczą kamienie
Od jutra rzucam.
Moje życie - moja własność.
babcie są spoko ino sprzątkaczki wkurwiaja jak siedze 30 min w kabinie a ona sie dobija bo chce umyć:D co pan tam robisz ile można!! a ja tu siedze i to gówno ciagle fioletowe albo chusteczka pierdolnęła i filtracja raz jeszcze :D ech dylematy
befree pisze: zagrożenia? wystarczy miec mozg i nie widze zagrozenia kilka razybralem kota i i wcale mnie bog wie jak nie ruszyl,zawsze wychodzil przezroczysty roztwor oprocz 1-ego razu .a zjazd to dla mnie jakas abstrakcja,nic wartego zwrocenia uwagi.
Kurwa ten zjazd w ciągu jest przeokrutny, z psychiką metkat robi wtedy co mu sie tylko podoba.U mnie występuje już nawet po IV.Dobrze, że mam alprazolam to jakoś to zalecza i sobie spokojnie zasne :wall:
Pojawiają się u was przy okazji takie zwiechy, że łatwo jest sie zagapić w jakiś punkt i jakby jest sie na chwile wyłączonym? Czy ja jestem jakiś zjebany.
Nie wiem skad opinia ze te zjazdy sa tak okropne?
tylko ze ja nie mówie o zjezdzie w ciągu! nie mam ochoty brac codziennie nie czuje nawet potrzeby raczej mysle od czasu do czasu tego uzywac i to na specjalne okazje gdzie metkat moze mi pomoc a tak bez okazji nie widze sensu.
co do zagrozeń czy dziwnych historii z metkatem to pierwszym razem mialem dziwny efekt,mianowicie sprzet zachowuje sie podobnie do efedryn(chociaz jest o niebo lepiej) i cos zupelnie nietypowego mi sie zdarzylo po prostu przy sikaniu trudno bylo sie odlac a czasami razem z moczem wychodzila sperma(ozniej zauwazylem ze to ona blokuje to sikanie...) nastepnym razem rofilaktycznie pozbylem sie materialu genetycznego i problem ustapil - wyglada to tak jakbym dostawal mikro orgazmow przez metkata ;)
ten efekt mi zepsol 1 i 2 faze w czasie kiedy mialem najelpszy nastroj dostawalem tych problemow,polecam sie ''oczyszczac'' jesli planujecie metkata :D
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.