[Wino - wątek ogólny]
Jeżeli chodzi o ten rejon świata, to zdecydowanie odradzam Rumunię /winnice zostały skolektywizowane i przez lata produkowano tak jakieś chuj wi co/, Bułgaria też dalej jest do banii, na Węgrzech są chyba dwie przyzwoite winnice, z czego jedna robi Tokaje /ja akurat kurewsko nie lubię/ a druga przyzwoity Egri Bikaver, który nieco zaczyna przypominać ten z przed 2 wojny, po której został zastąpiony czerwonymi sikami sprzedawanymi hurtem.
O ile mi coś nie odjebie i nie wypiję zamiast wina np. 18 piw, czy litra wódki. Ale to rzadko. Coraz rzadziej.
Jest takie ruskie zajebiste wino, które myślę że przypadłoby Ci bardzo do gustu. Jak znajdę w necie to wstawię linka.
Massarda czy coś w podobie.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.