jakby skarpa jest to moze i bym poleciał fchuj a co.
Cleaner pisze: serio. serio serio?
jakby skarpa jest to moze i bym poleciał fchuj a co.
Hitori, nie każdy musi rozumieć Z :) nie burz się tak...
Cleaner pisze:kazdy kolejny nawet po dlugiej przerwie nie dorowna temu pierwszemu razowi. fakt.
CosmoDo pisze: Dziś byłem u Pani doktor i dostałem "Nasen"(zolpidem ) . Ciekawi mnie połączenie tej substancji z DXM . Miksował ktoś już to razem ? Zastanawiam się tylko co najpierw wziąć ? Najlepsza wydaje mi się opcja : najpierw ok.675mg DXM a potem ( po jkaichś 2h od wejścia ) - 10mg donosowo .Co Wy na to ?
Zolpidem jest sam w sobie już manną na pustyni dla co niektórych więc niema co go "psuć" łącząc z innymi "wynalazkami" ( z wyłączeniem klona ) :)
Elkaudylio pisze:Tak, to najgorsza właściwość zolpidemu (u mnie wygląda to tak samo z tym pierwszym razem, który był zresztą podyktowany celami terapeutycznymi... ;] )... Nie wiem czy czy istnieje w ogóle możliwość aby zareagować na ten lek tak samo jak wtedy... :/Cleaner pisze:kazdy kolejny nawet po dlugiej przerwie nie dorowna temu pierwszemu razowi. fakt.
Ale 30mg też swoje robi
Natomiast co do celow ;terapeutycznych': fakt - usypia jak obuchem szczelil, ale prawie zawsze budze sie po 4-5 h i trza dojadac, a nastepnego dnia rzeski na pewno nie jestem...
Mail w profilu.
Ostatnio znowu nadurzywam tego i jakos tym razem nie czuje porycia ani depresji (czasem tylko zamula jak za duzo wezme), ogolnie jest ok. Trudno sobie odmowic krechy przed snem lub zeby sie uspokoic i zupelnie niczym sie nie przejmowac. Duzo mocniej wciaga niz alko. A co do tego ze nie da dospac nocy to jest raczej tylko jak sie wciaga, bo dawka dziala wtedy krocej. Nieraz nad ranem sie budze wkurwiony i niedospany, krusze tabsa i wciagam zeby spokojnie dospac, tyle ze potem nie umiem wstac wczesniej jak ok 10 i nie raz juz zajecia przez to zarwalem. :-D
Jedi pisze: zamiast 2 tabletek, ktroe wzialem w opakowaniu brakowalo kolo pieciu.
browar444 pisze:
statnio znowu nadurzywam tego i jakos tym razem nie czuje porycia ani depresji (czasem tylko zamula jak za duzo wezme), ogolnie jest ok. Trudno sobie odmowic krechy przed snem lub zeby sie uspokoic i zupelnie niczym sie nie przejmowac. Duzo mocniej wciaga niz alko. A co do tego ze nie da dospac nocy to jest raczej tylko jak sie wciaga, bo dawka dziala wtedy krocej. Nieraz nad ranem sie budze wkurwiony i niedospany, krusze tabsa i wciagam zeby spokojnie dospac, tyle ze potem nie umiem wstac wczesniej jak ok 10 i nie raz juz zajecia przez to zarwalem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.