Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 347 • Strona 3 z 35
  • 319 / 7 / 0
Ostatnio piłem zajebiste wino:
Beringer Old Zinfandel 2004
W smaku złożone - owocowość przeplata się z nutami czekolady, a na finishu pojawia się pikantna taninowość.
Kupowałem w promocji - ok. 55zł za butelkę, cena detaliczna około 20zł więcej.
  • 1154 / 36 / 0
Moglibyscie napisac dokladny przepis jak zrobic grzanca? Tylko prosilbym o dokladne wytlumaczenie wszystkiego, bo grzanca z wina w zyciu nie robilem. Chodzi mi o to jakie wino najlepiej (zarowno gatunek jak i marka), jakie przyprawy, jaka temperatura gotowania itp.itd. Doslownie wszystko. Dzieki wielkie z gory za odpowiedz, bo na koniec zimy napilbym sie jeszcze grzanca ;] .

[Wino - wątek ogólny]
  • 2129 / 31 / 0
@ Gargamel, Zawsze możesz grzańca kupić w sklepie, polecam grzańca galicyjskiego.
Jeżeli jednak chciałbyś się sam w to pobawić to zarzucam przepisem :
http://gotowanie.net.pl/index.php/przep ... e/grzaniec
Piłem grzańca robionego według tego przepisu i nie powiem, nie był zły ;-)

[Wino - wątek ogólny]
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 2129 / 31 / 0
To wino Concord zajebiście wyostrza apetyt. Wiem, że przy zakupie wina nie należy się sugerować wyglądem butelki, ale ładne opakowanie ma dla mnie duże znaczenie i automatycznie sprawia, że smakuje mi trochę lepiej ( autosugestia ? ) Lubię wino z powodu małego kaca który po nim występuje. Po małych ilościach wina dobrze się śpi a i samopoczucie po przebudzeniu ulega poprawie. Zupełnie inaczej niż przy piwie czy wódce.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 749 / 5 / 0
A srakę masz po większych ilościach?
I'm broken.
  • 2129 / 31 / 0
korkorio pisze:
A srakę masz po większych ilościach?
Nie, zależy zresztą o jakich dużych ilościach tu mówimy. Nie mam w zwyczaju upijać się do tzw. " zgonu ".
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 749 / 5 / 0
Ja też nie walę do zgonu, ale dobrze wstawić się zdarza, a zwłaszcza dodając mj do alko.
Tak pytam bo sraczkowe problemy występują zazwyczaj chyba po winie.
Szczególnie po swojakach (szczególnie nie dojrzałych), i jabolach (choć to ni wino w sumie).
Tak samo jak po piwie np ból głowy czy brzucha, a po wódce bania drugiego dnia :-p
I'm broken.
  • 2129 / 31 / 0
A to inna sprawa. Swojskie wina i inne " jabole " to dla mnie druga kategoria, nie takie wina miałem na myśli pisząc o moim upodobaniu do tego typu alkoholu. Wina swojskie zawsze siedzą mi na żołądku, co jest dość nieprzyjemne. Lubię białe wina typu " Cin Cin Bianco ", " Badel " czy " Sangria "
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 1213 / 18 / 0
Ja to często kiedyś waliłem 2 wina wieczorem na 4x razy i szedłem w kime.
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 93 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Hekate »
Mmm... Nie ma to jak delektować się trunkiem.
Doszczętnie rozbity Wichman zginął w ucieczce z rąk rozjątrzonych najazdem chłopów.
ODPOWIEDZ
Posty: 347 • Strona 3 z 35
Artykuły
Newsy
[img]
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami

22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.

[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.