Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 102 • Strona 6 z 11
  • 135 / / 0
Ja zaczynam biegać jak tylko dojdę do siebie po chorobie :D
  • 915 / 4 / 0
a ja, zamiast w kółko przekładać takie postanowienia biegam sobie, gdy sobie o tym przypominam i mam siły/chęć (często w drodze do domu, odprowadziwszy dziewczynę na bus, do sklepu, ze sklepu, etc)
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 67 / / 0
astaroth pisze:
Czekam na przynajmniej +5 stopni i też zaczynam biegać. Czas się doprowadzić do ładu po zimie ;)
To od jutra... hehee
Uwaga! Użytkownik szkodnik forumowy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 321 / 5 / 0
Chodziło mi o +5 do obecnej temperatury, żeby chociaż para nie leciała ;) Jeśli będzie faktycznie ok. 10*C i nie będzie mocno piździć wiatr, to spoko, jak najbardziej, bo już tylko czekam :P
Meow.
  • 49 / 1 / 0
Teraz jest najlepsza temperatura na bieganie. Powyżej 20st. C to już w zasadzie za ciepło ;-)
-(...) a mój wnuczek zostanie pilotem.
-A skąd pani wie?
-Macza szmatę w benzynie, wącha, i woła - "ale odlot babciu"..

ej. no? huj!

ejnohuj

i dużo KIECZUKU szefowo
  • 67 / / 0
astaroth pisze:
Chodziło mi o +5 do obecnej temperatury, żeby chociaż para nie leciała ;)
To oddychaj nosem. Biegniesz wolniej, bo tyle tlenu nie wzioniesz, ale nie trzeba się martwić o drogi oddechowe jak na taką temperaturę. Wypuszczasz nosem, bądź ustami i można już zweryfikować czy się nadajemy na taką porę roku czy nie. Później można przejść na wyższy poziom jeśli krtań na to pozwala, dychać ustami i robić wyniki.
Nie zapomnij o rękawicach, bo ręce najbardziej dostają z tego co zauważyłem. Czapka, szalik to standard.
Uwaga! Użytkownik szkodnik forumowy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2129 / 31 / 0
W ten weekend zacząłem biegać pierwszy raz po zimie. Tylko, że zamiast biegać po mieście, wybrałem sosnowy las pod miastem. Nawet się zdziwiłem, że mam tak dobrą kondycję po okresie większego zastoju. Obyło się bez zadyszki i zakwasów.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 67 / / 0
Ahhh te weekendowe marszobiegi z zakładu pracy :-D
Uwaga! Użytkownik szkodnik forumowy nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 321 / 5 / 0
Jednak w weekend pogoda dała dupy, trzeba będzie poczekać kilka dni, bo kiedy ja znowu znajdę tyle czasu, żeby biegać? :( Co za klimat, syberia prawie.
Meow.
  • 2011 / 124 / 0
Nieprzeczytany post autor: jacok »
szkodnik forumowy pisze:
To oddychaj nosem. Biegniesz wolniej, bo tyle tlenu nie wzioniesz, ale nie trzeba się martwić o drogi oddechowe jak na taką temperaturę.
albo pal fajki - ja tak robię, żar podgrzewa powietrze. 500 metrów do przystanku pokonuję tylko z dwoma lub trzema przystankami. Tylko całe czas mam wrażenie, że umknęła mi idea, no ale na to jeszcze przyjdzie czas.
Świat stracił kolory.

Hurra, diese Welt geht unter
ODPOWIEDZ
Posty: 102 • Strona 6 z 11
Artykuły
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.