arm at the elbow. He spoke in his dead, junky whisper. "With veins like
that, Kid, I'd have myself a time."
('Naked Lunch', by William S. Burroughs)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Flunitrazepam
W Polsce i zapewne w większość krajów jest wycofany. Więc raczej go nigdzie nie dostaniesz, jedynie od "kolekcjonerów", ale wątpię, aby któryś go odsprzedał ;-)
Wiem z doświadczenia, że relanium potrafi czasem zwalić z nóg, co dopiero to gówno :o)
wojtekajron pisze:10mg to jak opakówka enzetek
Słońce, jezioro, ich trzech, ale nas czworo...
2 - tabsy lekka fazka, zakołowanie i te sprawy. 3,4 tabsy plus piwo czy 2. Pamięć początku reszta ciemna magia.
Mocny lek mam jeszcze troch e, nie łykam gdyż jakoś teraz ten cały flunistazem niepodchodzi ci.
Faktycznie debile mogli wrzuucić jako pigułke gwałtu
Będzie trzeba się zaopatrzyć w większą ilość.
xzx
Warszawski Cpun pisze: No, w końcu benzo które mnie ładnie robi.
Będzie trzeba się zaopatrzyć w większą ilość.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.