Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
ctrl+alt+delete pisze:Oczywiscie, ze mozna. Malo ludzi mialo "objawienia" (jezus, matka boska, itp pierdoly) bez dragow? Swoj mozg mozna bardzo oszukac. Mi czasem udaje sie na trzezwo wywolac sobie drobne, bardzo subtelne wizuale ;-)rysiekzklanu pisze: i chcialbym wiedizec, czy da sie wywolac taki stan bez narkotyku.
chcialbym wiedziec JAK da sie wywolac.
i umiec potrafieć potrafic.
Poza tym pozostaje praktyka medytacyjna + pomagające w tejże praktyce odizolowanie od hałasów, żądz, niezdrowej diety bla bla bla.
Ewentualnie - techniki ekstatyczne typu długotrwałego, opętańczego tańca, biegania po wzgórzach z ciężkim krzyżem na plecach, zadawania sobie bólu, mantrowania bełkotu, etc. To wszystko może wywoływać niezwykłe przeżycia mistyczne, często potrafiące na stałe zmienić sposób myślenia człowieka. :)
Po dzisiejszym robię przerwę
mietaur pisze: Możesz odizolować się od wszelkich bodźców siedząc w ciemnej piwnicy przez parę dni. Skłania to szyszynkę do pracy na pełnej kurwie, dzięki czemu masz niepowtarzalną okazję przeżycia tripu po DMT na koszt własnego mózgu ]
Niekoniecznie parę dni. Czasem wystarczą dwie godziny, czasem jeszcze mniej. Chodzi o to, by odciąć od siebie jak najwięcej bodźców (nie tylko wzrok, ale i słuch, a najlepiej też dotyk - wygonić szczury z piwnicy, żeby nie hałasowały; podnieść w niej nieco temperaturę, żeby nie odczuwać ani zimna, ani ciepła itd.).
http://pl.wikipedia.org/wiki/Deprywacja_sensoryczna
mietek, a Ty tak próbowałeś? :-)
Ciekawe, kiedy zdelegalizują deprywację sensoryczną i powycinają ludziom szyszynki. :rolleyes:
1. Przez pierwsze trzy kwadranse sprawy myślimy jeszcze o sprawach dnia codziennego. Jesteśmy świadomi otoczenia, środowiska itd.
2. Stopniowo zaczynamy się relaksować i nicnierobienie sprawia nam przyjemność.
3. W ciągu kolejnej godziny pojawia się jednak napięcie, uczucie "zmysłowego niedosytu", pojawiają się drobne odruchy służące zaspokojeniu potrzeby odbioru wrażeń: pocieranie palców, drganie mięśni itd.
4. Jeżeli uda nam się powstrzymać te odruchy wystarczająco długo, wejdziemy w fazę czwartą, w której potrzeba odczuwania jakichkolwiek wrażeń jest tak silna, że pragniemy czym prędzej opuścić komorę.
5. Każdy najdrobniejszy bodziec docierający do nas przez skórę, uszy, oczy itd. Jest odbierany ze zdwojoną siłą i zaprząta umysł w stopniu trudnym do zniesienia.
6. Myśli przenoszą się z odczuwania miejsca i ciała w bardziej osobiste, emocjonalne rejony, którymi uczestniczący w eksperymencie rzadko chcą się dzielić z innymi. Reakcje w tym momencie wahają się od całkowitego powstrzymywania się i niechęci, do poddania strumieniowi wrażeń, co wiąże się z niemałym zadowoleniem.
7. Finalnym etapem są wzrokowe halucynacje, wygenerowane samoistnie przez mózg. Mogą przybierać formę wielobarwnych fraktali, tuneli, korytarzy, eksplozji kolorów. Poczucie czasu zostaje całkowicie zaburzone. Uczestnik zostaje porwany przez strumień halucynacji odbieranych każdym zmysłem, słyszy dźwięki, czuje dotyk, poddaje się nieogarnionej, fantazyjnej podróży wgłęb własnej zmysłowości.
taak, juz mam plany na przyszlosc !
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
