Mr.LaTacha pisze: pierdolicie z tym, że samochodowana trawka jest lajtowa.
Raczej słaba trawka jest lajtowa, albo jak ktoś nie umie uprawiać to w większości przypadków jest lajtowa,
za to
Jak ktoś zna się na growingu to trawa wyrasta kosa of course jeśli takiej osobie na tym zależy.
Oczywiście wszelkiej maści outdoorki możecie sobie... chyba, że ktoś mieszka w miejscu o znacznie lepszym klimacie...
John Stuart Mill pisze:To ile to będize kilka lat? Robiłęm nie raz długie przerwy i czasami było pozytywnie, ale chujia też się wkręcałą, szczególnie jak się robiło ciągi. Jest jakiś sposób by wydalic to z organizmu? Słyszałem, że jest jakiś środek dla sportowców "detox"Lechu44 pisze:musi upłynąć bardzo długi czas gdy znów przychylnie będziesz patrzył na maryche i nie bedzie Ci sie ona kojarzyła tylko z badtripem. Przez początkowy okres psychozy jarając nawet małe dawki bedziesz miał krzywe jazdy poprzez psychoze nie psychiczną tylko wewnątrz ustrojową na którą nie będziesz miał wpływu. Z czasem ona minie i pozostanie tylko psychoza psychiczna czyli złe nastawienie i obrzydzenie do marychy które da sie zmienić. Życze szczęscia...John Stuart Mill pisze: A jest możliwosc jakos sie tego pozbyć?który brany przez dwa dni wypłujue z nas cały syf, ale czy thc tez? Ogólnie to bardoz lubiłem mj, coś sie kiedyś popierdoliło a jednak mimo to pal;iłem z nastawieniem " a może tym razem będzie dobrze", nie było ;) Zostawiłęm to w cholere i potem już sporadycznie paliłem i tu różnie bywało. Ostatnio miałem dłuższą przerwę i po trzech buchach złpałem chujową jazde typu napierdalajace serce i chujnia w głowie. Takie jazdy tylko po gandize, grzybki wszystko na pozytyw.
moje wnioski: jeżeli masz ukryte(uśpione) zmiany w psychice marihuana pomoże Ci je uaktywnić,jestem tego pewien pzdr
problem polega na tym, że niestety nigdy nie wiadomo co oni pchają w to osiedlowe gówno. najlepiej po prostu samemu zadbać o rośliny i tyle.
a a propos tej psychozy, to straszne rzeczy jakieś piszecie. czasami miałem takie jazdy, ale na szczęście tylko sporadycznie. sądzę, że to może być skutek tych jebanych "wypełniaczy".
1) wyraźne CEVy, z delikatnym fraktalowaniem przedmiotów przy otwartych oczach
2) chwilowe krzywe / paranoidalne / depresyjne jazdy (nic z tych rzeczy nie występuje u mnie na trzeźwo), z których dość łatwo się wyrwać, pierwszą tego typu jqazdę miałem po dragonie, przy zejściu zawsze widzę paskudztwa.
To ja dodam od siebie - mj nigdy nie powodowała u mnie krzywych jazd, do czasu wrzucenia dragonflya. Od tego czasu po samym przypaleniu mam]
a może poprostu wcześniej nie mogłeś tego wyłowić w napływie fazy trawowej, a teraz znając te szczeguły jak to wygląda to Ci sie to przypomna? Troche skąplikowane:P
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
co do psychoz po paleniu, miałem nieraz na zbaku ale raczej okresliłbym to mianem wkręty którą wykręcałem sobie no ale nie powiem, ze moja osobowość przez znaczne nadużywanie substancji psychoaktywnych stała sie podejrzliwa/paranoiczna.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
