Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 2 z 8
  • 1800 / 20 / 0
Nieprzeczytany post autor: userd »
Najgorszy motyw przy paleniu miewałem wtedy, gdy siedzieliśmy sobie ze starymi kumplami na ławce, poszło już pare buchów laba się zaczyna robić a tu nagle idzie taki ramus nie wtajemniczony w zioło. Nie wie o co chodzi, siada i zaczyna pierdolić, że sobie popiliśmy i ogólnie kibel jest wtedy niesamowity. Wszyscy siedzą wkurwieni ale nikt nie powie aby kolo spierdalał bo to w końcu jest też nasz kolega tylko nie jara i nie ma o tym pojęcia %-D
Niczego nie chcę tak bardzo jak zasnąć i się nie obudzić
  • 37 / 3 / 0
Dokładnie kurwa !!! Tak samo mam ze swoją ekipą. z racji tego żemieszkam w popegierowskiej wisce prawie cly czas mamk doczynienia z kompletnymi imbecylami którzy nie skączyli podstawówki !!!! I to na serio z ręka na sercu. Nie wywyższamsie ale jestem na 3 roku studiów i mam chyba troche inteligętniejsze rozkminy i rozważania na temat świata niż oni.. i np gdy spalimy sie to ciagle słysze ten pojebany text... " fazuj nie zamulaj" i widze jednego szołoma z drugim jak rżną sie do siebie i odpierdaqlają bezinteligenty takie głupoty że aż bania mała... Zal mi moich ziomków... dragi ich już porobiły na mase...
Uwaga! Użytkownik Marichuanaa nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 388 / 3 / 0
"O k***a policja!"
  • 116 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: nonname »
Marichuanaa pisze:
Dokładnie kurwa !!! Tak samo mam ze swoją ekipą. z racji tego żemieszkam w popegierowskiej wisce prawie cly czas mamk doczynienia z kompletnymi imbecylami którzy nie skączyli podstawówki !!!! I to na serio z ręka na sercu. Nie wywyższamsie ale jestem na 3 roku studiów i mam chyba troche inteligętniejsze rozkminy i rozważania na temat świata niż oni.. i np gdy spalimy sie to ciagle słysze ten pojebany text... " fazuj nie zamulaj" i widze jednego szołoma z drugim jak rżną sie do siebie i odpierdaqlają bezinteligenty takie głupoty że aż bania mała... Zal mi moich ziomków... dragi ich już porobiły na mase...
Pie...lnij się w czoło i już nie pal :-D (żart)
Ostatnio zmieniony 25 grudnia 2008 przez nonname, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 118 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: seb123 »
nom albo przyjdzie gościu troche wtajemniczony w zioło, ja zachowuje sie w miare normalnie (lekki banan na ryjku, troszke zamot...dobry humorek ale bez zadnych mega wkretów czy brecht) a on mi pierdoli ale sie "zjarałes"--(nie nawidze tego okreslenia!!)haha ale sie zjarales hahaha, i próbuje mi "wkręcać" zaczyna pierdolić pytac o szczegoliki (zeby mnie wkrecić, poryć banie)

az wkoncu mówie
jak bym nie był spalony to bym ci powiedzial "wypierdalaj gUpi chuju"
zycie ma sens...czasami...


banany na twarzy żadnych warzyw jeśli cos nas parzy to piaseczek na plazy
banany na twarzy żadnych warzyw chce widzieć jak w oczkach szczęście sie żarzy
  • 141 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: sinner1090 »
Jedzenie slodkich rzeczy, wezmiesz 2 gryzy i cie zmula lapie.

Stres, naprzyklad jak pale na szybciaka jak starzy z domu wyjda na chwile albo w szkole... Odrazu mi mija z nerwow, ze zaraz wejda.

Nie wiem czy mi sie wydaje, ale walenie konia chyba oslabia faze (takie mam odczucie), czyz nie?? Niech ktos odpowie na to pytanie ^^

Prysznic, sekunda dwa, trzy = koniec fazy
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
sinner1090 pisze:
Stres, naprzyklad jak pale na szybciaka jak starzy z domu wyjda na chwile albo w szkole... Odrazu mi mija z nerwow, ze zaraz wejda.
ja mieszkam z rodizcami ale jakoś stresu nie czuje, zapale kadzidełko (ostatnio nawed mi sie tego nie chce robić) wcisne do lufki topa spale spokojnie popiuł do popielniczki i sie ciesze życiem i nie przeszkadza mi to, że w domu są moi rodizce czy "jąćyś góśćie pźijadą". :D
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
  • 423 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Frame »
[quote="Pan Prezes"]
sie ciesze życiem i nie przeszkadza mi to, że w domu są moi rodizce czy "jąćyś góśćie pźijadą". ]
:-D :-D :-D
seb123 ma racje, najgorzej jak sie spalisz, i spotykasz z jakas cipą. "Ale sie spaliles cpunie" albo cos takiego. Jacy ludzie są beznadziejni nożeszkurwa.
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 91 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: Anatol »
Welkom evrybady.

- Kometa i wszystko jasne, skupia sie taki człek na tym gardle, czuje że mu wypaliło pół żuchwy, robi takie nienaturalne ruchy językiem. Ogólnie jak się uderzę i boli, to się na tym skupiam i gudbaj alivederczi.

- Jak mi się trafi ekipa która mniej rozkminia, tylko się śmieje. Zero ciekawych tematów, zachowują się jakby pierwszy raz palili i są przypałowi jak przysłowiowa stonoga na stogu stolca.

- mam takiego ziomka, co jak się spali, usiądzie na ławce, do nikogo się nie odezwie a po pięciu minutach musi iść do domu. Chodząca katastrofa

- jak mi się coś niespodziewanie zepsuje (mp3, sprzęt audio, komp), a co miało umilać

- SAHARA!
"Nikt nie spodziewa się hiszpańskiej inkwizycji"
Jestem wytworem swojej wyobraźni, moje posty też.
  • 907 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: Pan Prezes »
Anatol pisze:
- mam takiego ziomka, co jak się spali, usiądzie na ławce, do nikogo się nie odezwie a po pięciu minutach musi iść do domu. Chodząca katastrofa
a to nie lepiej gdyby sam w domu popalał??
I kórwa chuj Cie obchodzi, że robie błędy ortograficzne!

Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 2 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.