Roślina z rodzaju Nicotiana, jak również preparaty pochodzące z jej przeróbki.
Więcej informacji: Tytoń w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Witam, dostałem niedawno z Egiptu opakowanie tytoniu Nakhla Tobacco: Two Apples.
Jako, że nie posiadam Shishy i niewiele mam do czynienia z tego rodzaju tytoniem, pytam czy nadaje się on do żucia lub innego sposobu 'konsumpcji' :)
Proszę o wyrozumiałość i odpowiedź :)
Pozdrawiam.
Uwaga! Użytkownik skazany na blusa nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 755 / 19 / 0
z mojej strony nie mozesz liczyc ani na jedno ani na drugie [;
jeżeli wysyaeś mi pm [od początku do zeszłego tygodnia], to nic nie doszło.
  • 23 / / 0
%-D
Fuck mankind.
  • 93 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Hekate »
Mwahaha.
Zabawne (:
Doszczętnie rozbity Wichman zginął w ucieczce z rąk rozjątrzonych najazdem chłopów.
  • 6 / / 0
Nieprzeczytany post autor: mz1990 »
W sumie nie głupia myśl :). Tytoń mozna żuć, ale ciekawe jak taki bedzie smakował... Nakhla pewnie jest wilgotny więc może być nie przyjemnie w gebie... Ale jak bede rozpalal shishke to spróbuje z ciekawośći :).
Mam też Sultana, ktory jest suchy, tylko aromatyzowany to może być fajnie w gębie :P.
Bani napewno zadnej nie złapiesz jesli na to liczysz... Możesz też lekko podsuszyć i dodawać do zioła :).
  • 93 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Hekate »
Sprzedają odpowiednie tytonie do żucia i podejrzewam, że czymś się jednak od melas różnią ; ). Może ilością substancji smolistych, może czymś innym, ale różnicę w składzie niewątpliwie uświadczysz.
Doszczętnie rozbity Wichman zginął w ucieczce z rąk rozjątrzonych najazdem chłopów.
  • 164 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: CTX »
Ta, nie wiem jak Wy, ale ja zawsze jak już gryzę tytoń to po pewnym czasie zaczyna mnie on palić w przełyk i to tak, że dostaję czkawki i odruchów wymiotnych ;]
Uwaga! Użytkownik CTX nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 223 / 18 / 0
Tyton do żucia jest specjalny, nie radzę żuć zwykłego bo to się może źle skonczyc dla zdrowia. Pozatym tyton do zucia jest twardy i jest w kostkach albo laskach, a nie jest pomielony. Fajne pomysly kurwa macie, a z tytoniem do sziszy i jego zuciem to juz wogole.... %-D
As above, so below
  • 849 / 45 / 0
Ja mam tytoń Timber Wolf Cool Wintergreen Longcut. Jest cięty na drobne nitki i lekko prasowany. Odrywa nie malutki kłaczek w wsadza za wargę. Jeśli się go żuje zaczyna mocno piec w gardło. Lepiej go od czasu do czasu delikatnie przesuwać końcem języka pod wargą. Smaczniejsza i tańsza alternatywa dla nicopastylek.
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.