Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 272 • Strona 4 z 28
  • 1069 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: anonimus »
ja tez odparowywałem makiware z 40 makówek i zapodałem doodbytniczo ;p milutko było bo nie trzeba było wlewać w siebie 30 ml tylko 5
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
  • 44 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Bruno »
Problem zmniejszenia objętości roztworu wcale nie wymaga dużego nakładu czasu i pracy. Można użyć powiedzmy około 20 ml wody na każde 150mg kodeiny, dobrze przefiltrować a następnie trzymać w łaźni wodnej pod ścisłą kontrolą, chroniąc przed przegrzaniem. Najlepiej byłoby się zaopatrzyć w sporą zlewkę i kilka probówek. Można odparować do sucha, ale wystarczy doprowadzić roztwór do wysokiego stężenia nie pozbywając się całkowicie użytej do rozpuszczenia wody...

p.r. próbowałem - zmieściłem 100ml ale to już próg krytyczny - powyżej niego można wysikać całą kodę i poczuć ten dreszczyk jaki to przynosi bardzo wodnista sraczka %-D
Uwaga! Użytkownik Bruno nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1047 / 23 / 0
Nieprzeczytany post autor: banshee »
leżałeś po podaniu na brzuchu? Trzeba poleżeć do momentu aż się nie załaduje na maxa. Później można to wydalić (pod niezłym ciśnieniem) :D Jak się leży to się tak nie chce srać.
one two fuck you!

Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
  • 981 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Hanka »
banshee pisze:
Jak się leży to się tak nie chce srać.
banshee kurwa %-D
  • 44 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Bruno »
To ciśienie jest NAPRAWDĘ spore !:D W każdym razie problemy miałem tylko początkowo, kiedy to musiałem się przyzwyczajać do ciała obcego o tak małej gęstości:P w jelicie... Po n-tej próie szło już błyskawicznie. Chciałbym zaznaczyć banshee, iż przeprowadzałem coś w rodzaju lewatywy przed aplikacją p.r. za pomocą pompki 20-tki (woda z mydłem i wysikać), za której to pomocą następnie wprowadzałem do ustroju Kodę... Nie pamiętam jak to było z wejściem, chyba jednak trwało dłużej... Jednakowoż ta eskalacja napięcia związanego z uderzeniem K do mózgu jest przeurocza i hiperimperatywnym wręcz zadaniem wydaje mi się przedłużanie tego okresu w nieskończoność :)
Uwaga! Użytkownik Bruno nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1213 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: xxxzzzxxx »
To ja już wole przyjąć kode i.m. Mięśnie 3 dni pobolą, ale wole to niż robienie sobie lewatywy i wlewania 100ml wody. Ledwo co sobie 3ml opium wlałem w dupe, a 100ml 8-(
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1069 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: anonimus »
ja na próbę zrobiłem ekstrakcję z antidolu 15 w 30 ml (mozna i mniej) potem wszystkiego zostało mi jakies 28 ml i lajtowo w dupala poszło.

NIE RADZE ROBIĆ TEGO Z THIOCODINEM BO NIE WYTRZYMACIE 3 MIN SULFOGWAJAKOL BARDZO DRAŻNI I CZUJE SIE NAWET BÓL PRZEZ TO ZE MAMY GO W ODBYCIE! (wiem z autopsji)
"Po prostu wybieram lepsze zło."

Od jutra rzucam.
  • 459 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Roni Regan »
Dla mnie to logicznym było od razu, że zapodanie thioco pr musi przebolesne, jak mam podrażnione podniebienie(po frytkach na przykład, bo są za dobre żebym poczekał aż ostygną ^_^ ) to zawsze piecze mnie w ryjachu. Nie wiem jak mogłeś sobie na to pozwolić anonimus, przecież masz małą tolerke.
100 ml w tyłku to sobie nawet nie wyobrażam.
Prawda, której nikt nie chce nawet za darmo.

Skręt jak tlen i browarków pare na prześwicie
Kolorowsze staje się szare życie
  • 1179 / 124 / 0
Taka mi myśl w głowie zaświtała, aby podobnie jak kiedyś z makiwarą postąpić z kratomem. To znaczy, pogotować odcedzić, odparować nadmiar wody i spożyć drugą stroną %-D
Co myślicie, to dobry pomysł?
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
EjeMqv63qzcBDbheXUtQcmcMHaCGGXk8cCS
  • 1285 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: ksionc »
mniemanolog pisze:
Taka mi myśl w głowie zaświtała, aby podobnie jak kiedyś z makiwarą postąpić z kratomem. To znaczy, pogotować odcedzić, odparować nadmiar wody i spożyć drugą stroną %-D
Co myślicie, to dobry pomysł?
próbuj krzywdy sobie nie zrobisz sam jestem ciekaw co by z tego wyszło
Uwaga! Użytkownik ksionc jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 272 • Strona 4 z 28
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?

Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.

[img]
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw

Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.