biorę kilka nasionek i umieszczam je między mokrymi husteczkami a następnie wkładam do szafki.
niekture nasionka już po 2 dniach kiełkują (z czego jestem zadowolony) ale po umieszczeniu nasionka w ziemi i podlaniu nic się nie dzieje przeczytałem chyba całe to forum o hodowli szukając podobnego tematu ale niestety nie znalazłem. będę wdzieczny za wsszelką pomoc
pozdro
A tak na serio: próbowałeś wsadzać od razu do ziemi?
Prawdopodobnie uszkadzasz w jakiś sposób kiełek, za głęboko do ziemi chowasz albo dajesz za dużo wody.
Coś słabo szukasz jeżeli nic nie znalazłeś ciekawego.
Ed: A tak z ciekawości: pod jaką lampą/lampami masz zamiar je uprawiać?
zbyt dużo lub mało wody ...
zbyt zimno ... optymalnie 25 stopni
zbyt mocno uciśnięta ziemia nad kiełkiem .... oto możliwości ...
halogeny sobie daruj bo dają nieodpowiednie pasmo światła ... świetlówki na początek zresztą wszystko jest na forum wystarczy poszukać ...
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
banshee pisze: czy tylko mi ten wątek tak zboczenie się skojarzył? Tzn jego tytuł. Chociaż podtytuł też budzi pewne fantazje...
a mam jeszcze oytanie czy to może być wina nasionek bo dostałem je od brata i powiedział ze nie są pewne
ale kiełkują po 2-4 dniacch
majkac pisze: Tzn. masz na myśli że mu nie staje?
ale widzę, że frafy już coś poszperał i zmienił ;(
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
http://www.youtube.com/watch?v=UZx1QNuUetE
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
