lucyper2 pisze: DOC, kwas i inne silniejsze halucynogeny również nadają się na imprezy. Takie bardziej leśnonamiotowopartyzanckie imprezy trance, ale zawsze.
Mam nadzieję, że akurat MDPV nie trafi do takich sklepów i szybko z nich znikną wynalazki od AMHICO. To nie są zabawki dla początkujących.
mr_obscene pisze: co to znaczy RC i DOC ?
DOC - 4-chloro-2,5-dimetoksyamfetamina
RC - Research Chemical, substancja o dzialaniu "pozadanym", powstala w laboratorium chemicznym, najczesciej na bazie innej substancji (oparta o strukture wiodaca znanych wczesniej substancji)
DOC - 4-chloro-2,5-dimetoksyamfetamina
Normanwtf?amorescu9:
działanie w porzo . Srerotninowe ale spokojne. długie. Niestety jak to w dopalaczach bywa po takiej pigule co prawda inaczej ale trochę nudno. No chyba, ze otoczysz sie pięknymi kobietami będą dla ciebie miłe. niestety nie tym razem im dogodzisz bo siusiak słabo działa. Zjazd fatalny. Bez 5htp nie podchodź . Wygląd, bo zdaje się mieszkasz z mamą, bardzo wyjebany nawet na drugi dzień. Te oczy nie mogą kłamać niestety. Impreza + zjazd dwie doby.
Nie chce mi się tu rozpisywać bo niczego się nie da udowodnić, samemu nie próbując w jakimś okresie.
MJ brałem prawie 10 lat z kilkunastu źródeł, a ostatnio z musu i ciekawości spróbowałem smoke, spice (gold, diamond) , ex-ses.
Off:
Angielski producent robi doskonały biznes, przy głównych założeniach:
- licealiści i inne smarki potrzebują oryginalnego narzędzia do szpanowania dorosłością
- marketing i reklama same się robią, z racji kontrowersyjnego rodzaju towaru
- polski rynek jest jeszcze cnotliwy dla takich akcji, np. w usa czy starej europie to już dawno nawet się śmiać przestali i zapomnieli.
- popyt na dopalacze będzie w polsce już tylko spadał, wtedy producent udostępnia franchising w następnych ciemnogrodach (np. europa zupełnie :) wschodnia). Działa to tak na całym świecie, że po otwarciu paru stacjonarnych sklepów, w skali całego kraju popyt gwałtownie rośnie przez kilka tygodni, a po maksimum już tylko spada, do momentu ustabilizowania się na minimalnym poziomie. Sklepy zostają tylko w kilku największych miastach.
---
Przebywając w jednym ze sklepów czułem się jak palant wśród tłumu młodzieży z plecakami oraz otwartym i lejącym się po ich kurtce piwie, które piją stojąc w kolejce.
Czarę goryczy i wstydu przelało ostatnie pytanie sprzedawcy: " Czy ta lufka to może być ta z owieczką??"
Czułem się tam wtedy fatalnie mając w myślach akcje sprzed paru lat typu wyczajenie i objebanie kryjówki dilera ze smakołyków, a później na siarczystym mrozie łyknięcie paru buchów z wiadra schowanego w krzakach koło peronu.
Gdzie ten nastrój jak była plaga łapanek na osiedlu a ty spalony siedzisz na balkonie i patrzysz na to już spokojnie z góry po nerwowej wymianie z dilem w samochodzie na rondzie w środku miasta.
I późniejsza atmosfera gdy chodziło się żmudnie od klatki do klatki zagadując nieznanych ludzi o towar...
Cóż czasy się zmieniają, nic się na to nie poradzi :)
joł joł joł XD :D:P
http://maciek.abuse.com.pl/images/other ... ze.com.png
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.