Kurwa no naród narzekaczy. Lepiej zeżreć RC od chinoli po którym możesz się przekręcić czy fukę z cementem albo strychniną niż chociażby pixe z dopalaczy. Lepiej jarać chujowe zioło niż np smoke czy spice diamnod. Jak się nie podoba to wy...jcie do Holandii tam na każdym rogu stoją dile i sprzedają nielegale tzw. open air market]
Albo zacznijcie uprawiać własne krzaki. Macie wybór. Jak stąd do chin ;-) kwasa sobie zapierdolcie, ot co.
Kurwa no naród narzekaczy. Lepiej zeżreć RC od chinoli po którym możesz się przekręcić czy fukę z cementem albo strychniną niż chociażby pixe z dopalaczy. Lepiej jarać chujowe zioło niż np smoke czy spice diamnod. Jak się nie podoba to wy...jcie do Holandii tam na każdym rogu stoją dile i sprzedają nielegale tzw. open air market]
tak, lepiej zrec rc od chinoli, bo dzialaja. psychodeliki z dopalaczy mozna o kant dupy rozbic, a hasla w stylu 'legalna alternatywa kwasa' mnie rozsmieszaja. co do zielska z dopalaczy- podobnie wkurwiaja mnie twierdzenia, ze smoke/diamond sa jak THC. nie, nie sa i kazdy o tym wie. dlatego kiedy chce sie najarac zielska- ide do dila, kiedy mam ochote na diamonda- ide do dopalaczy. co do oferowanych przez nich dropsow- mimo wszystko uwazam, ze uliczne piguly, te z MDMA, maja o wiele lepsze dzialanie niz np diablo. co nei znacyz, ze diablo jest chujowe, nie.
stosunek cena/jakosc- mam to gdzies. nie stac cie- nei kupujesz, masz siano- kupujesz, proste jak konstrukcja jebanego cepa.
dopalacze to dobra inicjatywa i za to przede wszystkim maja u mnie +. a co do ich oferty- kazdy bierze to co chce i nei wiem o co ta cala klotnia ; )
Narzekaczy jest sporo, ale jescze nie bylem w poznanskim dopalaczu zeby nie bylo ludzi. a pozatym zjazd w niedziele, kontakty puste, to zawsze jest co zjarac.
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
TenTyp pisze: Narzekaczy jest sporo, ale jescze nie bylem w poznanskim dopalaczu zeby nie bylo ludzi.
w każdym razie dopalacze to całkiem niezła alternatywa, przynajmniej jeżeli chodzi o ex-sesa. szkoda tylko, że nie jest czynny 24/7 - przypuszczam, że zyski nocne mogłyby przewyższać zyski dzienne, zwłaszcza w weekendy.
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
Czy wy tacy nie byliscie? Szpanujecie w odwrotna strone, "laaal jestesmy pr0 cpuny, obczaj jaka to dla nas codziennosc ziąąąą"
dopiero na tym forum przekonalem sie ze jest cos rownie zalosnego jak przechwalanie sie kto jest wiekszym cpunem
prosto z bloku na NIEWINNYCH kurwa
Ćpuny sobie mogą pozwolić, mamy na tym forum żywy przykład klasy wyższej nad niższą, ale co do czego i gdzie to trudno dopasować :rolleyes:
Wiadomo, że kindery to dopalacze i aco w masowych ilościach, a reszta? :scared: :-D
ĆPOWER to ĆPOWER nie ma co wybrzydzać
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.