Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
zioło-lecznictwo ;]
-nikotyna(negatywne działanie-wiadomo)
Nawpieprzaj się bielunia to Ci nawet pomoże.... ( to jest żart, żeby nie było )
Astmosan
Astmosan - lek ziołowy w formie papierosów lub proszku z wysuszonych i sproszkowanych liści bielunia, pokrzyku, stroiczki i szałwii, nasączanych azotanem potasu. Był stosowany w dychawicy oskrzelowej (astmie) z uwagi na działanie rozkurczające i pogłębiające oddech, zalecany był także dla osób rzucających palenie tytoniu. Wycofany ze sprzedaży na początku lat 90. XX wieku z uwagi na uboczne działanie psychoaktywne. Producentem Astmosanu był Herbapol Wrocław.
DXM - nawet na ulotce pisze że nie wskazane przy astmie ...
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
EDIT]
To telfast wrzucę rano (leczniczo) a godzinę przed kodą alertec (cetyryzyne) bedzie gitara?
I czy te 2 antyhistaminy na siebie jakos nie wpłyną co prawda odstęp pomędzy telfastem a alertecem bedzie trwał jakieś 5, 6 godzin. Ostatecznie telfast mogę zastosować dziś.
na pewno z koda musisz bardzo uważać, najlepiej wcale nie bierz bo może ci wywołać reakcje histaminową co na pewno spowoduje nasilony atak duszności....
no i jeszcze te psychodeliki, a co będzie jeśli podczas kwasowej bąbki dostaniesz ataku duszności wywołanego przez silne doznania emocjonalne bądź stres???? hydrokortyzon nie zawsze jest pod ręką a o szybko działających beta dwa mimetykach już nawet nie myślę
Noi co do tej kody...dziwnie,ale pewno sprobuje,ale to tylko na raz. A z dusznościami na fazie sobie radzę i nie są raczej mocne, mam inhalator i jakby coś nowego to jeszcze encorton:) Ale napewno zrobię testy.
A co z tym kwasem,grzybami i eczką? Chyba spoko nie? Nie chodzi mi raczej o przypadkowy atak,tylko czy wywołują duszności,albo problemy z oddychaniem. A i tak w razie co bedzię ktoś ze mną:)
Aha i do opiatów raczej mnie nie ciągnie, chce tylko poczuć ten smak i zobaczyć co daje. Raczej mi się nie spodoba,bo nie lubię "leniuszych" faz;D Tylko testowo kodaXD Tak ze 150 moze 225;D
bastion pisze: jaral niewyobrazalne ilosci az po kilku razach go jebło i od tej pory jara juz normalnie i wszystko jest spox
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.