Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
W żyły wtłoczę dekstrometorfan
Następnie pożrę Cię
I SIGMA ciałem się stanie
one love
Jeszcze raz podkreslam grzybkow sie niesprzedaje! sprzedaje sie wysilek poswiecony w zbieranie ewentualnie sprzedaje sie zezwolenie na konsumpcje:D
...kwota za jaka sa sprzedawane powinna byc traktowana jako cena za poswiecony czas i wysilek zbieracza...
Bo przecież widać tu po niektórych postach, że możliwość przypału istnieje. I to dość realna możliwość.
Załóżmy, że z jakiejś gęstwiny nagle wypada wkurwiona locha i taranuje Cię...
Ogólnie to za wszystkim stoi ryzyko, czai się.
Tylko nie myśleć o tym ryzyku podczas tripa.
Jak to Ryszrt gadał, że nie można, za nic w świecie, NIGDY myśleć o ujemnych plusach brania.
Troszkę drogo <_< Ale przy większych zakupach cena nieco spada.
W większym mieście mieszkasz Fraktal?
No niestety za grzybowego tripa na 30stu łysiczkach żądają tyle co na jednym kwasie.
Ale skoro nie znalazłem, to nie będę na forum cały czas dupy truć że nie poznam 'magii łysiczek'.Nie znalazłem na łące, znajdę 'na ulicy'.
Pilzenzeit, pilzenzeit, pilzenzeit...
Cena totalnie z kosmosu]
No widzisz. Ciekawe jak liczą sobie gdzieś w czerwcu, lipcu?
Jak to Ryszrt gadał, że nie można, za nic w świecie, NIGDY myśleć o ujemnych plusach brania.
mondry typ to musial byc jakis :-D
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
