do tego seks zjaranym to coś przewspaniałego
Po dzisiejszym robię przerwę
znam dużo dziewczyn, które jarają na potęgę, sama kiedyś lubiłam ostro przypalić i miałam kilka takich kumpel, z którymi uwielbiałam się wprost fazować. Miałam też faceta, z którym jaraliśmy prawie codziennie i zawsze była inna bania. Pewne wydarzenie w moim życiu sprawiło, że mj zaczęła powodować u mnie depresję-dosłownie. Czułam megażal, nic mi się nie chciało, stawałam się płaczliwa i ogólnie nie do życia. I wiem, że przez tamto wydarzenie już nigdy palenie trawy nie osiągnie takiego wymiaru jak kiedyś. Dlatego sobie odpuściłam. Za to uwielbiam grochy, grzyby (kwasu również nie tknę z uwagi na to co się kiedyś stało), fetę i koks
Ja wiele razy jaralem z kolezanka i zlego slowa o fazie powiedziec nie moge :D wrecz przeciwnie, zawsze bylo milo.
Xiezniczka pisze:Ty niewątpliwie.gynoid pisze: trochę mi wstyd, że jestem gorszej płci ;-)
Część z tego, co wymieniono już wcześniej.
A poza tym - za pieniądze na wizytę u psychologa kupowałem narkotyki.
Drobne oszustwo, bo i jedno i drugie pierze mózg.
marweed pisze: sama kiedyś lubiłam ostro przypalić i miałam kilka takich kumpel, z którymi uwielbiałam się wprost fazować. Miałam też faceta, z którym jaraliśmy prawie codziennie i zawsze była inna bania. Pewne wydarzenie w moim życiu sprawiło, że mj zaczęła powodować u mnie depresję-dosłownie.
Zależy z kim i jak się pali - ja najbardziej lubię z jednym z moich znajomych lub z moją przyjaciółką. Czas upalenia zawsze staram się jakoś "wykorzystać" - ma być dziwnie, śmiesznie, albo z misją... ale nic na siłę. Mój kumpel - na trzeźwo zabawny, po zbaku zawsze "na siłę" próbował być śmieszny - to była tragedia.
nienienormalny pisze:ale, za to masz cipke :cheesy:Bo jeśli są za głupie na przeżycia mistyczne, to trochę mi wstyd, że jestem gorszej płci
userd pisze:Fakt, cipka pokonuje wszystko ;] :-Dnienienormalny pisze:ale, za to masz cipke :cheesy:Bo jeśli są za głupie na przeżycia mistyczne, to trochę mi wstyd, że jestem gorszej płci
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
