browar444 pisze: CO myslicie?
Szkoda, ze chujowe.
dwa, wiesz jak kończyły myszy z takim sprzętem? :diabolic:
browar444 od dawna był jednym z moich murowanych kandydatów do lobotomii. No i nie ma wtedy problemu z bateriami do mp3 playera - żyć nie umierać.
Hurra, diese Welt geht unter
raz, otworzysz sobie czachę?
Widze że w poziomie tego forum nadal nic sie zmienilo. Gratuluje inteligencji
Hurra, diese Welt geht unter
nazwa wiec z dupy.
Tymczasem, z tego co kojarzę, nowoczesne metody laserowe (chyba) pozwoliłyby na ingerencję w konkretny punkt w przestrzeni. Z tego co pamiętam (ale nie jestem do końca pewien) to chyba taka jest koncepcja walki z rakiem - żeby laserem usuwać poszczególne, zabarwione komórki rakowe, zamiast rozpierdalać cały organizm chemoterapią.
W każdym razie, na twoim miejscu bardziej bym się martwił znalezieniem tego miejsca w mózgu i takim ustawieniem, żeby działało, niż źródłem prądu i elektrodami.
Hurra, diese Welt geht unter
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
