mniejszy haj na oczach + placebo = mniejszy haj w ogóle
No i ten hardocre zaraz po wpuszczeniu kropelek pokazuje nam, że może być znacznie gorzej więc jak przejdzie czujemy się na prawdę lepiej hehehe.
Mnie krople żadnego haju nie zmniejszają, zarzucam dla komfortu/dla kamuflażu przed organami podczas eskapad samochodowych. Choć fakt - czasem jest urok na oczy nie widzieć ;] Ale generalnie wolę odmułę niż zamułę, a krople odmulają oko.
Pytanie: ile używacie po otwarciu? No bo chyba nie kupujecie co dwa tygodnie nowych?
Latem w upały trzymam zazwyczaj dwa tygodnie, no czasami trzy...
Jak zakrapiam to zawsze z dystansu, żeby bakterie się do zbiorniczka nie przeniosły, a końcówki nigdy rękoma nie dotykam.
Ogólnie lepiej dmuchać na zimne niż później dostać jakiegoś kurestwa na oku. Wolę nie sprawdzać...
zresztą, ja tam lubie spizgane oczy typu "chiński zwiad" :D
zresztą, ja tam lubie spizgane oczy typu "chiński zwiad" ]
Nie no, czerwone oczka są ok i w porządku, ale pod warunkiem że jesteś na bezprzypałowej miejscówce...
Bo jak na przykład siedzisz za kółkiem z tak ukurwionymi oczkami to jest dramat - w przypadku kontroli można się niesamowicie nadziać...
[ external image ]
ale że ja lubie metody domowe, więc gdy nie mam kropli, a za to jakieś 1,5 zł w kieszeni ide do najbliższego sklepu, kupuje pół litrową wodę niegazowaną, ide do obojętnie jakiego bloku, nalewam wodę do korka od butelki, przykładam ją do oka... przepłukuję...
u mnie właściwie daje ten sam efekt co po drogich kropelkach (choć ekonomicznie bez większej różnicy na dłuższą metę)... metoda ta jest mniej wygodna ale co tam.
tylko że problem spuchniętych powiek nie znika.
plusy :
- gwarantowana sterylnosci
- pH podobne do plynu lzowego
- jakosc adekwartna do ceny
- gotowe do uzycia
- moga byc wielorazowe
- male i wygodne
minusy :
- dostepne tylko w aptece
- nie mozna sie tym napic
dziękówka za cynk.
osobiscie najczesciej używałem betadrinek.
1 kropla na oko i wybielone.chociaż źrenice są rozszerzone.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.