Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
  • 26 / / 0
Tak się ostatnio zastanawiałem przeglądając podobny wątek d/t marihuany - jak było z kwasem w Pl w zamierzchłych czasach PRLu? Domyślam się, że był to absolutny rarytas, i nasze lata 60-te nie były tak kolorowe jak na zachodzie (z wielu innych powodów także), ale pewnie czasem coś się pojawiło. Skąd były dojścia, jakie kwasy, jaka forma, etc. - może jakiś starszy, albo bardziej poinformowany forumowicz błyśnie wiedzą?

Ja przypominam sobie tylko dwie wzmianki - Zbigniewa Hołdysa, który jakoś w latach '70-tych dostał kwasa(bodaj w formie kapsułki) od jakiegoś amerykańskiego żołnierza, i przeżył jakiś krzywy lot - ale ta relacja była mało dokładna i utrzymana w zachowawczym tonie "dragi są be". No i jeszcze podobna relacja Agnieszki Holland, ale ona z kolei studiowała w Pradze, co pewnie mocno ułatwiało zdobycie cudownego wynalazku dr.a Hofmanna. Relacji bardziej obfitych i z punktu widzenia przeciętnego użytkownika nie znam. Pomożecie?
  • 654 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gum@ »
Praga wtedy leżała w Czechosłowacji, która również była państwem socjalistycznem więc nie wiem czemu tam miałaby sytuacja ze zdobyciem LSD być lepsza... Bo rozumiem, że właśnie o socjalizm Ci chodziło pisząc o "mniej kolorowych czasach".
  • 26 / / 0
Nieprzeczytany post autor: _robek_ »
Ano mogło być łatwiej, dlatego, że Praga była jednym z europejskich centrów badań nad LSD, nazwisko Grof z pewnością coś Ci mówi? Oczywiście, Grof wyjeżdża do Stanów w 1967, ale badania z udziałem pacjentów prowadzono aż do połowy lat siedemdziesiątych, przeprowadzono ponad 6000 sesji. Myślę, że o niekontrolowany wyciek nie było trudno...
  • 370 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: Halik »
W Czechoslowacji generalnie produkowalo sie swego czasu LSD w ilosciach bardzo duzych, kiedy sandoz przestal to produkowac. I pewnie rynek kwitnie dalej, bo w Czechach duzo latwiej o LSD niz u nas.
Na własnej stypie można robić już tylko jedno.
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
  • 27 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Darxes »
Ja się z kolei zastanawiam czasem co obecnie porabiają ci wszyscy hippi ludzie z lat 60 co jedli lsd w ilościach hurtowych, czy też tym bardziej tacy co przeszli thumbprinta. Jaka część z nich wciąż stanowi pewną awangardę społeczną która w domu po kryjomu jak nikogo innego nie ma przebiera się w kolorowe ciuszki i przypala nucąc przy tym jakieś mantry, jaka część przetransformowała w się w drogo odzianych i nieźle dupę wożących prezesików , jaka część skończyła w wariatkowie a jaka część jest taka całkiem nie do odróżnienia od typowego kowalskiego co w tygodniu w hucie zapirdala a co niedziele ze starą do kościoła sunie :)
  • 1530 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: John Stuart Mill »
Darxes pisze:
jaka część przetransformowała w się w drogo odzianych i nieźle dupę wożących prezesików
Jak Bill Gates na przykłąd.

Co to thumbprint?
"Przyszła wojna będzie wojną niewidzialną Dopiero gdy dany kraj zauważy że jego plony uległy zniszczeniu jego przemysł jest sparaliżowany jego siły zbrojne są niezdolne do działania zrozumie nagle że brał udział w wojnie i że tę wojnę przegrywa"
  • 1 / / 0
Nieprzeczytany post autor: MadHatter »
http://www.shroomery.org/forums/showfla ... PHPSESSID=
tak czy siak troche bezsensowne uzycie tego okreslenia...
Tato kolegi bral w mlodosci duzo LSD i teraz pracuje w okolicach rady dużego (nie w polsce) miasta

Nie wiem co masz na mysli pisząc
w domu po kryjomu jak nikogo innego nie ma przebiera się w kolorowe ciuszki i przypala nucąc przy tym jakieś mantry
ale to straszne, ze taki wpis pojawia się nawet tutaj.

Nigdy nie spotkałem się z opinią czy informacją odnośnie Billa Gates i lsd, sądze, że był bardziej zaangażowany w ruch hackerow niz ten psychodeliczny. Ze znanych osobistości najbardziej przychodzi mi do głowy Jack Nicholson (dobrowolne poddanie się testom) no i "bohema" jak Warhol, Bansky (alez popart trąci słowiańszczyzną) backinaday czy Woody Allen
ODPOWIEDZ
Posty: 7 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.