...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 76 • Strona 1 z 8
  • 118 / 2 / 0
dzisiaj kumpel którego znałem juz jakis czas, lecz teraz mamy okazje bardziej sie poznac spytał mnie czy zarłem fete...
-nie
on na to
-czemu...?
-yy no nie wiem...heh bo lubie spac:D
nie wiedzialem co powiedziec i po chwili dodałem
-w sumie to nie wiem...tak jakos wyszło


a tak naprawde nie pissgam fety bo nie chce, wydaje mi sie ze za bardzo ryje banie jak na swoją jakość, poprostu nie kręci mnie taka bania, ale jak to powiedziec kumplowi zeby sie nie wqrwił ani nie pomyślał ze jakis słaby jestem, wydaje mi sie ze wiara co np zre fete tak własnie sobie myśli o typach takich jak ja bo juz nie po raz pierwszy odmawiam bez konkretnych uzasadnień.
zycie ma sens...czasami...


banany na twarzy żadnych warzyw jeśli cos nas parzy to piaseczek na plazy
banany na twarzy żadnych warzyw chce widzieć jak w oczkach szczęście sie żarzy
  • 3523 / 55 / 0
[quote="seb123"]
dzisiaj kumpel którego znałem juz jakis czas, lecz teraz mamy okazje bardziej sie poznac spytał mnie czy zarłem fete...
-nie
on na to
-czemu...?
-yy no nie wiem...heh bo lubie spac]

Przestań patrzeć na zdanie innych, rób to co Ciebie kręci. Jeśli spyta dlaczego nie chcesz to powiedz prawdę, że po fecie źle się czujesz, nie lubisz stymulantów. Ja mam podobnie, z tymże dla mnie jest to powód do dumy i zadowolenia.
Ostatnio zmieniony 07 lipca 2008 przez WildMonkey, łącznie zmieniany 1 raz.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 118 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: seb123 »
WildMonkey pisze:
seb123 pisze:
dzisiaj kumpel którego znałem juz jakis czas, lecz teraz mamy okazje bardziej sie poznac spytał mnie czy zarłem fete...
-nie
on na to
-czemu...?
-yy no nie wiem...heh bo lubie spac]

Przestań patrzeć na zdanie innych, rób to co Ciebie kręci. Jeśli spyta dlaczego nie chcesz to powiedz prawdę, że po fecie źle się czujesz, nie lubisz stymulantów. Ja mam podobnie, z tymże dla mnie jest to powód do dumy i zadowolenia.
no tak tylko ze jeszcze nie zarłem wiec nie wiem jak sie po niej czuje, a moze raz pissgnąć dla spokoju a później powiedziec ze mi sie nie podobało ;o (mam nadzieje ze mi sie nie spodoba)
zycie ma sens...czasami...


banany na twarzy żadnych warzyw jeśli cos nas parzy to piaseczek na plazy
banany na twarzy żadnych warzyw chce widzieć jak w oczkach szczęście sie żarzy
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
seb123 pisze:
dzisiaj kumpel którego znałem juz jakis czas, lecz teraz mamy okazje bardziej sie poznac spytał mnie czy zarłem fete...
-nie
on na to
-czemu...?
1. Czemu TAK, a nie czemu NIE?
2. Spytaj się go, czy chciałby ci polizać pisiora, jak powie nie, to ty na to "czemu...?"
3. Stymulanty mnie nie kręcą, wolę psychodeliki, bo one pozwalają zajrzeć wgłąb duszy a nie uciekać przed kompleksami.
4. Białe jest dla gejów.
5. Szkoda szkliwa, to ci rozjebie zęby.
6. Nos jest tylko jeden.
7. Ksiądz na religii mówił, że to grzech.
8. Wolę brauna, spróbuj, co boisz się, laluś jesteś?
9. Poniżej dekstroamfetaminy nie schodzę, wiesz, nie chcę się szmacić. Walisz w nos racemat, nie pierdol?
10. Lubię fetę, ale tylko oryginalną grecką, ser typu feta jest dla dyletantów, za bardzo twarogiem wali.

Wybierz jedno.
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 1213 / 18 / 0
Mnie zawsze kumpel na MJ namawia. MJ zbytnio nie lubie. Zawsze jak mówi "No małego buszka tylko", to ja odpowiadam, "Dobra, ale jak Ty pukniesz majke". I koniec rozmowy.
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 302 / 4 / 0
Jak powiedziec NIE i uzasadnić swoją wypowiedz...
Jestem wjebany i niechce znw zaczynać z tym.

Co do fety to choć jej próbowałem to nie jest to dla mnei żadna rewelacja. Takze woel spać i jeść, a co do rycia bani to już inna historia.
http://pl.youtube.com/watch?v=KepMuZMiCr8
  • 617 / 6 / 1
Nieprzeczytany post autor: fraktal »
Ja zacząłem od mj, myslałem że na tym się skończy, a było dużo innych rzeczy, choć fety jednak do tej pory nie tknąłem.Częstowano mnie w życiu 3 razy proszkiem, ale odmówiłem mówiąc, że nie lubie takich dragów, zawsze mam z tego satysfakcję, że mimo że chcę próbować nowych dragów, fetę - tą znaną sukę z ulicy, łatwo dostępną - nie tknę. ;-)
:kawa: & :skret: o n l y
  • 28 / / 0
Nieprzeczytany post autor: behemoth777 »
a na huj tu cokolwiek uzasadniać nie bo nie i tyle
You have experience the river of blood
Which i here flowed day by day
Against our sworn enemies
I came not to send peace but a sword
And i...i have made war
  • 565 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: FreeOfMe »
No i grzecznie :D Ja sie pytam tylko raz: chcesz? Glownie chodzi o bake i odpowiedz brzmi nie, to nie zachecam. Nie to nie i krotka pilka. Nie lubie ludzi ktorzy mi wciskaja na chama, bo prawda jest taka, ze im wiecej myslisz o tym, tym bardziej sam sie przekonujesz
Feel free. Of me.
  • 1 / / 0
jezeli ktos nigdy nie fukal, nie proponuje, nigdy! zachce, odmawiam, krotka pilka. kumpli masz nie do wyjebania ze ci gowno wciskaja. nie chcesz napierdalac fety, nie rob, lepiej dla ciebie
ODPOWIEDZ
Posty: 76 • Strona 1 z 8
Newsy
[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych

Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.