Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
Zablokowany
Posty: 110 • Strona 11 z 11
  • 238 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Mya »
nic dożylnie, nigdy nie zamierzam dawać po kablach. nie boję się igieł, ale mimo wszystko nie chcę.
co do heroiny to zastanawiam się i myślę, że prawdopodobnie bym spróbowała. wiem, że da się wziąć to raz i nigdy więcej, więc myślę, że bym psychicznie podołała.
skrzydlatych wiatrów pełne niebieskie przestworza,
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
  • 147 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: SzALoNa 8)) »
Bill pisze:
Złamałem przedostatnią obietnice (w tym temacie): - Nikgdy nic w kabelk. Została jeszcze jedna - dotycząca heroiny ...


NO i ja złamałam swoja granice..Myslalam ze to nigdy nie nastapi a jednbak dalam w kanal metakatynon. Podobnie jak Bill nie mam zamiaru walnąc hery.. nigdy.. ale dzis wiem ze moje słowa są warte tyle co nic.. Mimo wszystko mam nauczke walniecia i niepocelowania w lewą reke metki, bo mi rtak spuchla i strasznie boli ze ehh.. no i mam goraczke 40-stopni (średnio, bo raz wiecej raz mniej, ale ponizejn 38.6stopni C nie schodzi drugi czy trzecie dzien) :scared: Ale było zato zajebiście pięknie, i faza jak najbardziej udana..Bo w druga reke sie prawidlowo wkułam, ehh..
Dlatego już sama sobie nie będe nic wkłuwać.. O nie!!! <_< Za dwie godz do lekarza ide i sie zastanawiam co tam powiedziec.. ale lipaaaa!!! pozdro dla Was..
C A R P E D I E M ! ! ! ! ! ! !
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
newbe:
Jezus, 16.10.2007, 12:03:
ja nie chcę w kanał i nie chcę heroiny ani koksu... nie stać mnie na wpierdolenie się w to gówno
ale zawsze można spróbować i nie wpierdolić się
Pytanie tylko, czy jest się w stanie nie wpierdolić...mając wątpliwości co do tego, chyba lepiej sobie odpuścić.
niby szansa zeby sie nie wpierdolić jest, ale boję się że jakbym raz spróbował, to by się coś we mnie przełamało (szczególnie jakby było fajnie, a niewątpie że by było) i bym nie pogardził jeszcze jednym i jeszcze... i bym się wjebał. Dlatego wolę po prostu nie ryzykować. Nawet mnie nie ciągnie do spróbowania.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 1067 / 206 / 0
Nieprzeczytany post autor: czajnikof »
Minął rok. I jak u was z wyznaczonymi wtedy granicami?
I don't do drugs. I am drugs.
  • 423 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Frame »
Mialo nie byc kodeiny, nigdy nigdy nigdy
Uwaga! Użytkownik Frame nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1680 / 272 / 0
Nieprzeczytany post autor: sprawdzone_info »
Moje postanowienie to nigdy nic już nie brać prócz alkoholu i ewentualnie MJ.
Na razie udaje się to od 3 tygodni ;)
Największy przegryw na forum
  • 129 / 8 / 0
wszystko tylko nie w żyłe. Heleny bym spróbował ale w nos, lub paląc.
The drugs they say
Make us feel so hollow
We love in vain
Narcissistic and so shallow
The cops and queers
To swim you have to swallow
Hate today
No love for tomorrow
We're all stars now in the dope show..
We're all stars now in the dope show..
  • 1213 / 18 / 0
Nieprzeczytany post autor: xxxzzzxxx »
Ta granica może z czasem zaniknąć/osłabnąć/przesunąć się. Ja nigdy nie miałem brać narkotyków, już nie wspominanam o dawaniu w kabel, bo te 5 lat temu było to jeszcze dla minie niewybrażalne. Z biegiem czasu byłem coraz bardziej doświadczony i coraz bardziej ciekawy. Ciekawiło mnie jakie to uczucie puknąć morfine/heroine.. i się przokonałem.
Trwało to 4 lata.
Ostatnio zmieniony 12 października 2008 przez xxxzzzxxx, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik xxxzzzxxx jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
Ciekawość to pierwszy stopień do piekła :diabolic:

ja wyszedłem z założenia, że jakbym puknął to raczej nie poprzestałbym na tej metodzie (ekonomiczna i granica runie). Więc wolę nie puknąć ani razu i problem z głowy.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 165 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Norman »
granica- nie ma stalej granicy. to pojecie kurewsko umowne i niepewne, jak odpowiedz na pytanei 'co tak, a czego nie'. kto jak kto, ale uzytkowniy tego forum chyba dobrze o tym wiedza, co nie? ;)
Zablokowany
Posty: 110 • Strona 11 z 11
Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).