Tytoń ma osobny dział → >LINK<
gynoid pisze: Co do kakao - próbował ktoś pić je z czymś innym, zamiast mleka? Np. mleko sojowe? Po prostu nie zawsze dobrze się czuję po mleku, zwłaszcza po większych ilościach.
Na soję jestem uczulony więc nigdy nie próbowałem mleka sojowego.
Ja kakao zalewam gorącą wodą do połowy. Potem uzupełniam mlekiem (wyłącznie dla smaku) a jak nie mam mleka zagryzam princessą ;) Mleko nie jest konieczne - na mleku kakao jest po prostu smaczniejsze, ale można zalewać czymkolwiek.
Często też zalewam wodą kakao i cappucino w jednym kubku - wtedy też dobrze smakuje. Cappucino to głównie cukier i mleko w proszku.
Mi najbardziej smakue na zimno. Na ciepło nie piłem już chyba z 10 lat.
Po dużej ilości kakao to nawet taki jakby zjazd jest, czułem się fajnie fajnie, i się zrobiło jakoś tak apatycznie i matowo :huh:
Ogólnie słaba to używka a do tego tucząca (szczególnie jak ktoś słodzi), ale w końcu to prawdziwy kinderdrug bo ćpają to już malutkie dzieci w przedszkolu i to często i dużo
Z tego typu używek zdecydowanie wolę herbatkę czy kawę :-O Taka zwykła herbata daje większą przyjemność, lepszą euforię i zdecydowanie lepiej pobudza. Kakao za to jest dobre na myślenie i pamięć, dobre do uczenia się :-) No i litery w zeszycie śmieszniej wyglądają ;-)
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Zawsze wolałem na zimno. Ciepłego mleka nie lubie.
http://www.shamanshop.pl/sklep/product_ ... cts_id=218
Jakieś wskazówki na temat dawkowania, ile na 1szy raz itd itd. ?
tu masz wątek o teobrominie:
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.ph ... 12;nocount
efekty są bardzo subtelne i słabo zauważalne, przynajmniej u mnie
A co do kakao, to jest moją ulubioną używką. W postaci wszelkich czekolad, napojów, ciastek itp. albo mikstury domowej roboty: najczęściej biorę co jest, czyli trochę mleka, trochę wody, trochę tradycyjnego kakao, trochę rozpuszczalnego, czasem trochę cappucino, do tego słodzę miodem. Takie pomyje, ale smakuje genialnie.
Generalnie to znajomi się ze mnie śmieją, bo jak idziemy do nocnego i wszyscy kupują alko, ja biorę czekoladę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

