Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
*
Sprawa wyglada nastepujaco: Ja i Moj_Znajomy od dosc dawna chcemy zazyc kwasa (s&s odpowiednio przygotowane, dysponujemy teoria itd. tylko papiera brak!). Tak sie ostatnio zlozylo ze Pewien_Znajomy jest w posiadaniu, jak powiedzial, LSD jedynie pod postacia krysztalow. Z tego co mi sie o uszy obilo jest to dosc porzadany i rzadki towar, wiec chetnie sie pokusimy. Mankamentem jest to ze nie mam pojecia ile tego kupic, jak dawkowac zeby bylo dobrze (powiedzmy jedna przyzwoita tektura na pierwszy trip) a takze najlepsza droga podania (nie, nie doodbytniczo). Zapewne ilosc wciagnieteych ug przeklada sie w tym przypadku na mase ciala, choc pewien nie jestem. Choc papiery wydaja sie byc wygodniejsze to krysztaly, w moim mniemaniu, beda zajebiste do rozdziewiczenia sie z ta substancja. Sek w tym by nie przedobrzyc - o tutaj wasza rola: Co zrobic zeby nie przedobrzyc, ale zeby nie bylo tez zbyt slabo. Moge ewentualnie podac moja wage, jesli ktos bedzie potrafil podliczyc ile mam tego wciagnac/wetrzec w dżonsua/polknac.
Z gory srogie pozdro za rzetelne odpowiedzi. Mysle ze watek przyda sie nie tylko mi, bo mimo ze krysztaly trafiaja sie rzadko, to jednak sie trafiaja - a w tematycznych nie znalazlem poswieconego im topicu. Ewentualne zdjecia tez moga sie przydac.
Jeśli zaś chodzi o działanie to jeśli brałeś RC to kwas Cie aż tak nie zaskoczy. Działanie bardzo pokrewne ;)
jedyne dosw to szrumy i dxm ktory szczerze pierdole bo nie oferuje mi niczego ciekawego. Moj koles bedzie pierwszy raz bawil sie psychodelikami (szrumy go prawie wcale nie porobily jak trzeba). Mowisz ze harkorowo, zabawa po bandzie jest spoko :cheesy: z drugiej strony nie wiem nawet czego sie spodziewac po krysztalac, moze lepiej nie ryzykowac. Zaczerpne jeszcze troche info od Pewnego_Znajomego i wrzuce tu ewentualne dane na ten temat, bo nie wierze zeby on sam sie tym wczesniej nie bawil. Czekam na dalse odpowiedzi i z gory dzieki
Przeczytaj mojego TRka w stopce tam jest opisane działanie
@tedef
hmmm a może mylisz z microdotem bo to nie to samo. Takie małe czarne (ja mam akurat czerwone) twarde kuleczki? Jeśli tak to nie sa kryształki a microdoty. Bardziej jak cukierek własnie wielkości łebka od szpilki.
to przez około 3h po wejściu nie ogarniałem za wiele. Za drugim podejściem było lepiej, co prawda brane tydzień po pierwszym, ale w ilości połowę mniejszej
2.Jaka wy dawke preferujecie(i przy jakim doswiadczeniu z psychodela jesli chce wam sie pisac)?
3.Postac LSD (krysztaly w tym przypadku) ma jakies znaczenie jesli chodzi o dlugos trwania tripu?
4.Jak jest z ich 'trwaloscia'. Wiem ze kartony nasaczone kwasem sa w stanie szybko stracic na dzialaniu jesli sie ich nie spozytkuje. Zasugerowales ze krysztaly wytrzymaja dluzej, wiesz mniej wiecej ile mozna trzymac to cudo w szufladzie zeby nie bylo pozniej zawodu? Sa jakies specjalne metody przechowywania (tak jak w kartonach)?
5.Ile sie laduje?
6.I troche z innej beczki: warto dopalic stuffu przed, podczas, czy na koncu podrozy? Pomysl mialem taki zeby zrobic lolka zanim wejdzie i na ewentualna odmulke/atak paniki miec jeszcze cos do przysmazenia w zanadrzu. Jak sadzicie?
Sorry ze was tak spamuje pytaniami ale wole sie przygotowac zanim bede sobie robil mindfuck z glowy. Oboje jedliscie czy ktorys wciagal? A moze jedno i drugie - ktora metoda ewentualnie lepsza?
ed:hm wlasnie sie zorientowalem ze chyba nie do konca kumam wyglad tych krysztalkow. To ma forme jak np. feta czyli w tym przypadku sterta malych kuleczek ktore po sproszkowaniu mozna jebnac nosem? Mowicie o dzieleniu pojedynczych krysztalow zyletka - po co? Preferowalbym doustnie ale roznie to bywa. Lepiej na czczo, albo z czym spozyc to ewentualnie :-D
2. Najprawdopodobniej dawka wpływa na długośc tripa który moze trwać od 6-12h. A więc nie postać lecz ilość warunkuje długość.
3. LSD to "licha" substancja a więc łatwo sie rozkłada ale nawet jak karton dobrze przechowasz to na spokojnie pół roku a pewnie nawet dłużej można trzymać. Inne postacie (oprócz płynu) mają większą trwałość. Przynajmniej tak mówiono mi o mikrodotach. Ja tam przechowuje je tak jak kartony czyli folia aluminiowa, woreczek strunowy i moze lezec w temp pokojowej ;]
4. Ładuje sie od 0,5-1 h.
5.Hmmm ja bym nie palił ;) Sama psychodelka kwasowa jest świetna, trawka albo zamuli albo podbije jeszcze hardcor :) Ale niech inni sie wypowiedzą.
6. Pod język i nie ma sensu kombinować.
7. Kształt to takie małe kuleczki, nie proszek. Do zeżarcia. Ja tam pewnie bede kruszył, podziele proszek i zliże połowe. Zobaczymy jeszcze ;)
Istnieja rozne rodzaje krysztalow? (nie wiem czym mogloby to sie charakteryzowac, kolorem, moca?) jesli tak to sporzadz jakas tabele albo charakteryzacje poszczegolnych odmian, jesli takie cos w ogole istnieje. Jesli nie mi to napewno komus sie przyda.
Po trzyamniu tego pod jezykiem wypluc czy polknac? Zapewne nie robi to roznicy specjalnej ale wole zapytac najpierw niz gdybym mial miec jakiekolwiek bole zoladkowe po polknieciu. Nie wiem w sumie o co moglbym jeszcze zapytac..
Istnenieje jakas roznica miedzy microdotami o ktorych mowiles a skrystalizowanym lsd?
[ external image ]
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.