Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 121 • Strona 2 z 13
  • 4024 / 375 / 953
Mi się toto pierwsze podobało, fajna miniatura taka. Dowcipna.

Ze swej strony przedstawiam utwór, okoliczności nagrywania którego dokładnie nie pamiętam, acz z pewnością była niedziela a ja musiałem być spalony, zważywszy na to,iż jest to utwór grindkorowy w którego nagraniu udział wzieły - oprócz mojej gitary elektrycznej produkcji czeskiej - kieliszki, ołówki, zapałki i jabłko. A, i taki jeden gość z idola/ju tuba na fiuczeringu.

Plis indżoj:

http://www.speedyshare.com/680593356.html
Ostatnio zmieniony 12 sierpnia 2008 przez pokolenie Ł.K., łącznie zmieniany 2 razy.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 325 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: strunaman »
dwaanścietysięcymilionów lat
' Miłość nie chce żebyście się martwili '
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
@ Pokolenie - już to wklejałeś do jakiegoś tematu w dziale muzyka.
Jak masz coś do powiedzenia jak się mają dragi do tworzenia to pisz.
I'm broken.
  • 89 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Teraz »
http://www.speedyshare.com/865354644.html
To robiłem totalnie ujebany.
nunc stans
  • 325 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: strunaman »
kiedyś miało lepszą nazwę ^_^
' Miłość nie chce żebyście się martwili '
  • 4024 / 375 / 953
korkorio pisze:
@ Pokolenie - już to wklejałeś do jakiegoś tematu w dziale muzyka.
Jak masz coś do powiedzenia jak się mają dragi do tworzenia to pisz.
Patrz no, a myślałem,że nikt onegdaj nie zwrócił uwagi.,.

do tematu - u mnie mają sie tak,iż np. spalony albo niezmiernie zachwycam się tym co nagrałem, albo poddaję rzecz wszechanalitycznej krytyce. tak czy siak rzec można, iż osiągam wtedy samowystarczalność.
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Pomysłów jest mnóstwo po paleniu. Można ciekawe motywy kombinować, ale nie składać do kupy. Składanie kompozycji w jedną całość polecam bez palenia. Z paleniem to jeszcze można oceniać efekt końcowy.
Zakładając wątek chodziło mi o Wasze zdanie czy warto po czymś? Czy nie ma sensu? Jakiekolwiek uzasadnienie za lub przeciw może być dobre i to mnie ciekawi.

Moje zdanie jest takie, że jeśli już ktoś zapodaje, to czemu nie miałby tworzyć na bani? Bo nie będzie to prawdziwe? Bo jest wspomagany? Bo na trzeźwo nie zrobiłby tego? Bo ma większą wyobraźnię?
Jestem pewien, że każda używka uwydatnia cechy charakteru każdego człowieka.
Na bani jesteś prawdziwym sobą. Nie znasz żadnych hamulców.
Kiedyś w jakimś piśmie gitarowym przeczytałem, że ktoś tam bardziej ceni Satrianiego niż Hendrixa. Bo Joe w przeciwieństwie do Jimiego nie musiał się naćpać aby zrobić coś konkretnego. :nuts:
I'm broken.
  • 89 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: Teraz »
Kiedyś w jakimś piśmie gitarowym przeczytałem, że ktoś tam bardziej ceni Satrianiego niż Hendrixa. Bo Joe w przeciwieństwie do Jimiego nie musiał się naćpać aby zrobić coś konkretnego. :nuts:
Satriani to muzyczny grafoman i kiczmen. Oczywiście jest dobrą maszynką do nawalania miażdżącymi shreddami, ma ogromne obycie teoretyczne co pozwala mu "improwizować" bez najmniejszego potknięcia. Wyższość Hendrixa polega na tym, że słyszał i czuł muzykę zamiast robić z siebie gitarowego boga.
czy warto po czymś? Czy nie ma sensu?
Jak dla mnie kwestia nie jest rozstrzygnięta.
Tak jak napisałeś, ćpanie ułatwia ogląd całości. Będąc na przykład upalonym jestem w stanie usłyszeć pewne frazy w inny sposób, oddzielać poszczególne części utworu, dopasowywać je i uwydatniać. Z tym że tylko w głowie. Najczęściej zapisuje pomysły w zeszycie i biorę się do dzieła będąc trzeźwym, bo słaba pamięć krótkotrwała i nawałnica wątków upośledza moją komunikacje z softem.

Jeśli chodzi o rysunek, jest podobnie. Szkic po narkotyku, wypełnienie na czysto, odbiór po narkotyku. :cheesy:
nunc stans
  • 4024 / 375 / 953
korkorio pisze:
Pomysłów jest mnóstwo po paleniu. Można ciekawe motywy kombinować, ale nie składać do kupy. Składanie kompozycji w jedną całość polecam bez palenia.
Prawdziwie mówisz. też tak mam - kreatywność na bieżąco owszem, ale osadzanie czegokolwiek (riffu/motywu) w jakiejs sensownej perspektywie juz niekoniecznie. wyjątek to np. takie spontaniczne, beztroskie i w sumie bezmyślne klecenie kompozycji na zasadzie humoru sytuacyjnego - ot,właśnie cos jak to coś co zaserwowałem. Jeszcze trochę inaczej jest kiedy po paleniu gra się/nagrywa z kimś, wtedy odmienne słyszenie tego co jest grane przez kolegę obok , co gra się samemu i jak sie jedno ma do drugiego + zwiększona kreatywność + empatia daje owszem, ciekawe efekty .
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 204 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: jaitylkoja »
jeśli ktoś jest głuchy to to ze się zaćpa niczego nie zmieni. Rzekłem.
Trust no1

Jeśli napisałem post dłuższy niż 2 zdania to znaczy że byłem najebany i nie traktuj go poważnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 121 • Strona 2 z 13
Newsy
[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.

[img]
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków

Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.